BATMAN na 4K Ultra HD, Blu-ray i DVD 27 maja

W skorumpowanym Gotham City wraz z morderstwem burmistrza pojawia się całkowicie nowa groźba. Bruce Wayne w stroju Człowieka-Nietoperza udaje się w mroczną misję rozwikłania zagadki serii zabójstw i razem z Jamesem Gordonem natrafia na trop mordercy. Nowy „Batman” zadebiutuje na 4K ULTRA HD, Blu-ray™ i DVD już 27 maja.

Dwa lata pod postacią Batmana (Robert Pattinson) i strach w sercach kryminalistów sprawiły, że Bruce Wayne ujrzał najmroczniejsze oblicze Gotham City. Mając u boku jedynie garstkę zaufanych sojuszników — w tym Alfreda Pennywortha (Andy Serkis) i porucznika Jamesa Gordona (Jeffrey Wright) — i występując przeciwko sitwie skorumpowanych urzędników oraz osobistości, samotny mściciel stał się w mniemaniu obywateli miasta jedynym obrońcą sprawiedliwości. Nieznany zabójca w sadystyczny i wyrachowany sposób nęka elitę Gotham. Największy Detektyw Świata, kierując się zaszyfrowanymi wiadomościami, trafia do półświatka. Tam w trakcie swojego śledztwa spotyka takie postacie jak Selina Kyle, zwana Kobietą-Kot (Zoë Kravitz), Oswald Cobblepot, czyli Pingwin (Colin Farrell), Carmine Falcone (John Turturro) i Edward Nashton, znany także jako Człowiek-Zagadka (Paul Dano). Wreszcie dowody zaczynają się konkretyzować, a zamiary sprawcy stają się jasne. Batman zostaje zmuszony do szukania nowych sprzymierzeńców, żeby zdemaskować winowajcę i położyć kres nadużywaniu władzy i korupcji, od dawna nękających Gotham City.

Kiedy reżyser filmu Matt Reeves rozpoczął pracę nad „Batmanem”, był podekscytowany możliwością pracy z historią postaci tak ikonicznej, żyjącej w komiksach od przeszło ośmiu dekad. Pomysłem na nadanie mu nowego życia był powrót do jego początków. Batman zaczynał jako detektyw­ – tłumaczy –chciałem więc znaleźć sposób żeby do tego wrócić, żeby odsunąć na bok jego możliwości jako superbohatera, ale pokazać go w jego bardziej ludzkich dążeniach. Zawsze uważałem, że w pracy nad kinem gatunkowym niezwykle istotne jest odnajdywanie czegoś osobistego i wydaje mi się, że postać Batmana to umożliwia. Chcieliśmy pokazać go, jako człowieka, którego prawdziwą mocą jest jego wola zaprowadzenia porządku.

Chociaż więc napisany z Peterem Craigiem scenariusz istnieje w oderwaniu od poprzednich filmów o Batmanie, w wyraźny sposób nawiązuje do początków historii bohatera znanych z komiksów. Chciałem rozpocząć tę opowieść w momencie, w którym Batman dopiero zaczyna realizację swojej misji. To daje dużo przestrzeni na rozwój postaci – mówi dalej Reeves. Postawiliśmy więc Batmana przed zadaniem rozwiązania zagadki i stworzyliśmy film, który nawiązuje do nastroju pierwszych komiksów, ale jednocześnie nie jest ich bezpośrednią adaptacją.

Batman nie jest więc tutaj postacią nieskazitelną. Jak każdy człowiek ma swoje wady i ograniczenia. Takie podejście głęboko wpisuje się w naturę Batmana, który jak zauważa Reeves – ma swój strój, samochód i wszystkie gadżety, które czynią go niesamowitym, ale tak naprawdę pod tym wszystkim widzimy zwykłego człowieka. To prawda, że ma pragnienie naprawienia rzeczywistości, co prowadzi go do podejmowania się czynów heroicznych, ale widzimy równocześnie, że nie robi tego wszystkiego w czysto altruistycznym sensie. To sprawia, że staje się postacią przystępną.

Tę ludzką twarz Batmana chcieli twórcy pokazać w jak najgłębszy sposób. Film staje się więc opowieścią o człowieku próbującym rozwikłać zagadkę serii zabójstw, co sprawia że jest raczej dramatem psychologicznym niż klasycznym filmem o superbohaterze. Ten psychologiczny realizm, do jakiego dążyli twórcy daje też wcielającemu się w tytułowego Batmana, Robertowi Pattinsonowi, możliwość zaprezentowania szerokiej palety emocjonalnej. Jak zresztą sam mówi: nigdy nie byłem zainteresowany wystąpieniem w filmie superbohaterskim, ale z jakiegoś powodu Batman zawsze wyróżniał się jako postać wyjątkowa. Kiedy więc usłyszałem, że Matt Reeves będzie kręcił ten film, i kiedy wkrótce później pokazał mi pierwsze storyboardy, od razu byłem podekscytowany. Było w tym coś zupełnie świeżego, nawet w samej postaci Bruce’a Wayne’a, który jest tutaj człowiekiem samotnym, działającym niejako pod wewnętrznym przymusem.

Jednak praca nad tytułem o tak dużej tradycji i tak wielkim gronie fanów jest nie tylko olbrzymią szansą, ale także olbrzymim ryzykiem, z jakim wiąże się zawsze chęć rzucenia świeżego spojrzenia na świat, który jest tak dobrze znany. Zajmuję się tworzeniem filmów już od przeszło 20 lat, ale mimo to praca nad „Batmanem” była dla mnie czymś zupełni nowym – przyznaje producent Dylan Clark. Jest w tym coś ekscytującego, ale jest też i trochę strachu wynikającego z wkraczania w świat olbrzymiej tradycji. To postać, którą wszyscy znamy od dzieciństwa, co sprawia że musieliśmy podejść do tego z dużą pokorą. Chcieliśmy żeby nasz film był jak najlepszym doświadczeniem dla fanów, więc nieustannie musieliśmy zadawać sobie pytanie o to jak może on wpisać się w kanon opowieści o Batmanie. Czy jesteśmy w stanie pokazać coś, czego nie można było zobaczyć wcześniej?

80 lat tradycji nie tylko stworzyło Batmana, ale też cały świat wokół niego. Gotham City to miejsce, w którym spotkać można najbardziej ikoniczne czarne charaktery w historii komiksu, a samo w sobie jest być może najbardziej uwielbianą przez fanów gatunku lokacją. To w końcu też świat dający duże możliwości twórcom. Peter Craig opowiada – chcieliśmy, żeby Gotham było naprawdę żywe, żeby jego zepsucie było naprawdę widoczne na każdym poziomie. Czymś niesamowitym było dla mnie obserwowanie w jaki sposób ta historia nabiera swoich fizycznych kształtów. Stojąc razem z Batmanem na szczycie niedokończonego wieżowca i patrząc na Gotham widzimy je w takim sam sposób, jak on je widział – jako miejsce niebezpieczne, zepsute, ale mimo wszystko warte ocalenia.

Twórcy mieli do wyboru całe bogactwo postaci należących do kanonu świata Gotham i bynajmniej nie chcieli być skąpi. Zobaczyć więc możemy Pingwina (Colin Farrell), Carmine Falcone (John Turturro), czyli szefa całego przestępczego światka, czy też Selinę Kyle znaną jako Kobieta-Kot (Zoë Kravitz). Oczywiście nie mogło zabraknąć również najwierniejszych pomocników Batmana, a więc porucznika Jamesa Gordona (Jeffrey Wright) i Alfreda Pennywortha (Andy Serkis).

Ostatecznie Reeves stawia swojego bohatera przeciwko jednemu z najbardziej szalonych umysłów Gotham – Riddlerowi. Człowiek-Zagadka bezbłędnie zagrany przez Paula Dano nie jest jednak człowiekiem ubranym w pstrokaty strój usiany znakami zapytania, a w jego zagadkach nie ma nic śmiesznego. Jak tłumaczy Reeves – chciałem oprzeć się na wczesnych historiach tworzonych przez Boba Kane’a i Billa Fingera, w których Batman działał jako detektyw, a wszystkie przestępstwa których był świadkiem stawały się środkiem do opisu Gotham. Wpadłem więc na pomysł, aby stworzyć nową interpretację Człowieka‑Zagadki jako seryjnego mordercy, który atakuje tak zwane filary społeczeństwa, a po każdym zabójstwie, pozostawia po sobie ślad, w którym w pewien sposób ujawnia prawdę o tych osobach. W ten sposób historia Batmana w tym filmie staje się powolnym odkrywaniem wszystkich mroków skorumpowanego Gotham, a ponieważ wszystkie zagadki pozostawiane przez Riddlera są adresowane właśnie do niego, cała sprawa staje się też bardzo osobista. Ostatecznie nie jest to Batman mający wszystko pod kontrolą – dodaje Reeves. To Batman, który nieustannie musi improwizować.

Batman zadebiutował w polskich kinach 4 marca 2022 roku. Zobaczyło go prawie 1 000 000 widzów. Już 27 maja ukaże się na nośnikach 4K ULTRA HD, Blu-ray™ i DVD.

DodatEK specjalnY w wydaniu DVD:

  • Prawdziwe ikony

ponad 2 godziny Dodatków specjalnych w wydaniach Blu-ray steelbook i 4k ultra hd steelbook:

  • Tak narodziła się zemsta – dokument z planu z udziałem twórców
  • Sceny usunięte z komentarzem reżysera
  • Anatomia pościgu samochodowego z Batmobilem
  • Batman: Geneza
  • Stając się Kobietą-Kotem
  • I więcej!

GALAPAGOS

Redakcja Administrator