Katarzyna Puzyńska. Martwiec – recenzja

Katarzyna Puzuńska powraca z kolejną, trzynastą już odsłoną przygód policjantów z Lipowa – Martwiec. Oczywiście stwierdzenie „policjanci z Lipowa” należy traktować umownie, bo seria już dawno opowiada o bohaterach pochodzących z różnych stron Polski i nie skupia się jedynie na małym Lipowie. Mimo to Lipowo cały znajduje się w centrum opowieści Katarzyny Puzyńskiej, będąc niejako symbolem całego cyklu kryminałów.

Tym razem historia skupia się wokół tajemniczego zniknięcia autobusu wraz z jego pasażerami. Wydarzenie to miało miejsce kilka miesięcy wcześniej. Z zaginionych bohaterów powraca tylko młoda dziewczyna, z całkowitą amnezją. Gdy jednak zaczyna wracać jej pamięć zostaje zamordowana. Jak by tego było mało, zaraz po pogrzebie jej matka twierdzi, że córka została zakopana żywcem. Sama rozkopuje grób. Po otwarciu trumny, zgromadzeni gapie są świadkami makabrycznej sceny.

Oczywiście do akcji wkraczają znani z poprzednich części cyklu bohaterowie. Oficjalne śledztwo prowadzi Daniel Podgórski, a pomaga mu jego syn, służący w oddziałach prewencji. Nieoficjalne śledztwo prowadzi emerytowana policjantka Klementyna Kopp i było żona Podgórskiego Weronika.

Trzeba przyznać, że fabuła Martwca jest naprawdę zakręcona i skrzętnie poprowadzona. Mimo to widać zmęczenie materiału. Historii tej brakuje pazura. Jest zaskoczenie , są powiązania z lokalnymi legendami i przesądami, ale wszystko dzieje się powoli i znane postaci niczym nowym nie zaskakują. Ich cechy są czytelnikom dobrze znane i w tej kwestii autorka operuje głównie schematami. Także jeżeli chodzi o budowanie postaci, to nie jesteśmy niczym zaskoczeni. Bohaterów, których lubimy, to nadal lubimy, a ci którzy potrafią irytować, nadal irytują.

Seria o policjantach z Lipowa przeszła już do kanonu polskiej powieści kryminalnej bez dwóch zdań. Mimo to parafrazując słowa piosenki Perfektu: „Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Niepokonanym”. To już chyba ostatnia chwila, aby zakończyć tę serię i spróbować zbudować nową markę. Ostatnie wypowiedzi autorki chyba właśnie na to wskazują. Tak więc czekamy na powiew świeżości, a w tym czasie śmiało możemy jeszcze poprowadzić wspólne śledztwo z Danielem, Klementyną i Weroniką podążających w poszukiwaniu zaginionego autobusu na tle pięknych i sielskich Mazur.

Martwiec
Autorka: Katarzyna Puzyńska
Cykl: Lipowo
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Gatunek: kryminał
Data wydania: 13 lipca 2021

ZA EGZEMPLARZ DO RECENZJI DZIĘKUJEMY:

http://www.proszynski.pl/

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.