filmnews film

„Co w duszy gra” na DVD od 14 lipca!

Wytwórnia Disney – Pixar, twórcy serii „Toy Story” i „Auta”, których produkcje zdobyły łącznie aż 23 Oscary®, przedstawiają swoje nowe arcydzieło. Uhonorowane dwoma nagrodami Amerykańskiej Akademii Filmowej „Co w duszy gra” to wzruszająca, ale i niepozbawiona humoru opowieść o życiu, śmierci, pasji i muzyce. Premiera DVD już 14 lipca.

Joe Gardner jest utalentowanym pianistą żyjącym z nauki w szkole muzyki. Jednak jego największą pasją jest jazza a największym marzeniem wykonywanie swojej muzyki na żywo, przed publicznością. Niestety, jak do tej pory nie udało mu się tego osiągnąć. Praca w szkole pozwala opłacić rachunki, ale wszyscy wiedzą, że nie uszczęśliwia to Joe.

Pewnego dnia Joe dowiaduje się, że jazzowa legenda, Dorothea Williams, szuka pianisty do swojego zespołu. Muzyk jak szalony pędzi na przesłuchanie, które… wygrywa. Jeszcze tego samego wieczoru ma zagrać koncert w jazzowym klubie, a jego życie się zmieni. Niestety, zanim do tego dojdzie, jego życie się… skończy.

Rozkojarzony Joe wpada do studzienki kanalizacyjnej i ginie na miejscu, a jego dusza trafia w zaświaty. Jednak bohater nie zamierza się poddawać. Tyle lat czekał na swoją wielkszą szansę i nie zamierza pozwolić, żeby pozbawiła go jej śmierć. Kiedy orientuje się, że jest sposób na wyrwanie się z zaświatów i powrotu na Ziemię, zrobi wszystko, by tak się stało. Nawet kosztem innych.

„Co w duszy gra” to najnowsze dzieło studio Pixar stworzone przez Pete’a Doctera, reżysera i scenarzystę nagrodzonych Oscarami® przebojów „W głowie się nie mieści” oraz „Odlot”. To pierwszy film w historii wytwórni, którego głównym bohaterem jest Afro-Amerykanin, a głosu udzielił mu uhonorowany Oscarem® Jamie Foxx. Obok niego w obsadzie dubbingu znaleźli się: laureatka dziewięciu nagród Emmy – Tina Fey (serial „Rockefeller Plaza 30”), Alice Braga („Jestem legendą”), Richard Ayoade (serial „Technicy-magicy”), pięciokrotnie nominowana do nagrody Emmy Phylicia Rashad (serial „Bill Cosby Show”), nominowana do Oscara® Angela Bassett („Czarna Pantera”) oraz Wes Studi, gwiazda filmu „Ostatni Mohikanin” z 1992 roku.

W polskiej wersji językowej głosów głównym bohaterom udzielili: Tomasz Kot (Joe Gardner), Joanna Koroniewska (Dusza 22), Paweł Domagała (Tańczyświat Wiatrgowazd), Anna Ułas (Gienia), Kinga Ilgner (Heniu A), Krzysztof Dracz (Heniu B), Olga Sawicka (Libba Gardner), Igor Kwiatkowski (Dez), Robert Amirian (Kędzior), Danuta Błażejczyk (Dorothea Williams), Anna Korcz (Melba), Miriam Aleksandrowicz (Lulu), Jacek Fedorowicz (Heniu C), Ewa Konstancja Bułhak (Pani Doktor), Jakub Szydłowski (Makler),  Dariusz Odija (Ray Gardner) oraz Wojciech Mann (Dusza Junga), Piotr „Kędzior” Kędzierski (Dusza Muhammada Alego), Marek Niedźwiecki (właściciel sklepu) i Krzysztof „Jankes” Jankowski (klient u fryzjera).

Chcieliśmy opowiedzieć widzom osobistą historię o życiu. O tym, o co w nim chodzi. Co próbujemy z nim zrobić – wyjaśnia genezę „Co w duszy gra” współreżyser Kemp Powers. – Chcieliśmy zabrać widzów w podróż przez historię i emocje, które dla wszystkich są uniwersalne – dodaje Powers.

Pomysłodawcą fabuły filmu „Co w duszy gra” jest Pete Docter, reżyser i scenarzysta, który w studiu Pixar zrealizował już oscarowe produkcje „W głowie się nie mieści” oraz „Odlot”. – Wszystko zaczęło się od pytania, które pewnego dnia pojawiło się w mojej głowie. Całe życie uczono mnie, żebym podążał za tym co mnie interesuje, za swoimi pasjami, rzeczami, które kocham. Ta droga miała być źródłem szczęścia i spełnienia. I rzeczywiście, w moim przypadku, tak się stało. Nie oznacza to jednak, że jest to droga łatwa. I nie oznacza też, że zawsze kończy się sukcesem – wyjaśnia Pete Docter. – Ten film to taki rodzaj śledztwa mającego wyjaśnić o co tak naprawdę chodzi w życiu. Co jest w nim ważne. I jak powinniśmy żyć – dodaje reżyser i scenarzysta.

Historia Joego, jego marzenia, by zostać muzykiem jazzowym i walka o realizację te pragnienia, to metafora tego, że życie, niezależnie od tego jak bardzo je zaplanujemy, jest w dużym stopniu improwizacją. Stawianiem czoła nieprzewidzianym wyzwaniom, kiedy czasem wygrywamy, a czasem przegrywamy, a niekiedy udaje nam się przekuć je w coś pięknego – mówi Kemp Powers.

Pomysł na scenariusz „Co w duszy gra” narodził się w 2016 roku, ale prace nad właściwym tekstem rozpoczęły się dopiero dwa lata później. Przez ten czas Pete Docter i współscenarzysta Mike Jones wymyślali tylko postać głównego bohatera. W pierwszej wersji Joe Gardner był naukowcem, ale ostatecznie został zamieniony w muzyka. W jego życiu pojawił się jazz, a on sam stał się Afro-Amerykaninem. Do Doctera i Jonesa szybko dołączył Kemp Powers, którego początkowo zatrudniono na na zaledwie 12 tygodni, by pomógł autorom stworzyć postać głównego bohatera. Jego zaangażowanie i wkład okazały się tak cenne, że umowę najpierw przedłużono, a później zaproponowano Kempowi stanowisko współreżysera filmu.

 − Jeśli mam być szczery, to wielokrotnie podczas pracy nad tym filmem zadawałem sobie pytanie, czy w ogóle jesteśmy w stanie go zrobić. Czy jesteśmy w stanie opowiedzieć historię, w którą widzowie uwierzą i która wzbudzi w nich emocje? Dziś wiem, że nam się udało, ale droga do tego sukcesu była druga i skomplikowana – tłumaczy Kemp Powers.

Twórcom bardzo zależało na tym, że historia Joego jak również bohaterowie filmu „Co w duszy gra” były jak najbardziej wiarygodne. Aby to osiągnąć, w studiu Pixar stworzono specjalną „komórkę” złożoną tylko z czarnoskórych pracowników, w której działalność zaangażowani byli również popularni muzycy tacy jak Herbie Hancock, Terri Lyne Carrington, Quincy Jones i Jon Batiste. Ich praca polegała na wspieraniu scenarzystów i pomaganiu im w najlepszym i najdokładniejszym pokazaniu afro-amerykańskiej kultury na dużym ekranie.

Muzycy wspierali również animatorów. Wielu z nich wsytępowało w studiu Pixar, by twórcy animacji mogli dokładnie zobaczyć jak gra się na różnych instrumentach, by potem ,jak najlepiej odwzorować to w filmie. Co więcej, Pete Docter tak przydzielał pracę animatorom, by w zespołach odpowiedzialnych za przygotowanie muzycznych fragmentów „Cow duszy gra”, zawsze były osoby grające na przedstawianych instrumentach.

Scenarzyści mieli też duży problem z zakończeniem filmu. Na tym etapie pracy powstało kilkadziesiąt różnych finałów przygód Joego Gardnera, a sfilmowanych zostało co najmniej kilka. Decyzja o wybraniu właściwego finału była jedną z ostatnich, jaką podjęto podczas produkcji filmu.

Premiera kinowa „Co w duszy gra” została pierwotnie zaplanowana na 19 czerwca 2020 roku. Pandemia koronawirusa sprawiła, że premierę opóźniono najpierw na 20 listopada 2020 roku, by ostatecznie trafić do szerokiej dystrybucji na streamingowej platformie Disney+, gdzie obraz studia Pixar zadebiutował 25 grudnia 2020 roku.

Firma badawcza Nielsen wyliczyła, że w ciągu pierwszego weekendu od premiery „Co w duszy gra” w serwisie Disney+ amerykańscy użytkownicy poświęcili na jego oglądanie aż 1,66 miliarda minut.

Polscy widzowie musieli na premierę „Co w duszy gra” poczekać nieco dłużej. W kinach film ten miał premierę 5 marca 2021, ale niestety z uwagi na ponowne zamkniecie ośrodkow kultury (związane z pandemią koronawirusa), jego podbój dużych ekranów nie trwał długo. Za to zaskoczył wszystkich niesamowitym wynikiem – w chwili wydania filmu na nośniku DVD ponad 220 000 tysięcy polskich widzów poznało i zakochało się w kolejnej doskonałej historii od Disney – Pixar.

Film został entuzjastycznie przyjęty przez widzów i krytyków. – Istnieje wiele, niekiedy bardzo długich wykładów na temat życia i jak się w nim odnaleźć. Jednak „Co w duszy gra” przedstawia to w spośób najlepszy i najprostszy. Chcesz dobrze przeżyć życie to patrz, słuchaj, ucz się i doceniaj – pisał po premierze David Fear na łamach magazynu „Rolling Stone”. – „Co w duszy gra” to zdecydowanie jeden z najlepszych filmów Pixara w ostatnich latach – wtórowała mu Leah Greenblatt w „Entertainment Weekly”.

Potwierdzeniem dobrych recenzji były nagrody, których „Co w duszy gra” zdobyło ponad sto. Najważniejsze z nich to oczywiście dwa Oscary® za najlepszą muzykę (Trent Reznor, Atticus Ross i Jon Batiste) oraz nagroda dla najlepszego filmu animowanego. Ale dzieło Pete’a Doctera i Kempa Powersa zdobyło również dwie nagrody BAFTA (najlepszy film animowany, najlepsza muzyka), siedem nagród Annie (nazywanych animowanymi Oscarami®), dwa Złote Globy (również dla najlepszego filmu animowanego i za najlepszą muzykę) oraz dziesiątki nagród przyznawanych przez różnego rodzaju stowarzyszenia krytyków filmowych.

MATERIAŁY DODATKOWE W WYDANIU DVD:

  • Komentarze twórców

Redakcja Administrator