Wojciech Wójcik. Kurs na Śmierć – recenzja

Wojciech Wójcik powraca z kolejnym mocnym kryminałem. Autor, który każdą swoją książką potrafi zaskoczyć niczym Harlan Coben, nie zawodzi także tym razem. Jego najnowsza powieść, Kurs na Śmierć, zabiera czytelników to szkółki policyjnej, gdzie dochodzi do brutalnego zabójstwa. Rozpoczyna się żmudne śledztwo, którego rozwiązania chciałoby uniknąć wiele osób.

Ofiarą jest komendant placówki. Niestety był to człowiek, który zraził do siebie mnóstwo osób. Początkowo wygląda to na samobójstwo. Jednak kolejne odkrywane poszlaki jednoznacznie wskazują na motyw zabójstwa. Szczególnie interesujący jest wątek erotycznych wiadomości, które denat dostawał od niejakiej Olgi Burzyńskiej. Niestety nie można przesłuchać kobiety, gdyż wyskoczyła z okna swojego mieszkania. Wygląda to na kolejne samobójstwo. Czy aby na pewno?

Śledztwo prowadzi zesłany na peryferia za niesubordynację, Paweł Łukasik. Nieoficjalnie pomaga mu jedna z kursantek, Agnieszka Jamróz. Ich wspólne śledztwo prowadzi do okrycia bardzo niewygodnych faktów, które miały miejsce w akademii. Niestety są to sprawy, które lepiej żeby nie ujrzały światła dziennego. Wielu osobom na stanowiskach będzie na tym zależało.

Najnowsza książka Wójcika, podobnie jak poprzednie, skrojona jest dobrze nakreślonymi postaciami, które stanowią o sile tej historii. Każdy z bohaterów jest wyrazistą indywidualnością i odgrywa konkretną rolę w fabule, nikt nie pojawia się w niej przypadkowo. Autor serwuje czytelnikom mnóstwo opisów, z czego również wynika rozmiar samej książki. Dla wielu może być to męczące, jednak samą historię czyta się lekko, a Wójcik kolejny raz udowadnia, że w pisaniu powieści gatunkowej czuje się niczym ryba w wodzie.

Widać, że autor lubi również kreślić swoje historie przez pryzmat różnych grup ludzi. Mieliśmy już lokalne społeczności Warmii, Mazur, Hajnówki, czy społeczność polskich alpinistów. Teraz przyszła pora na polską policję. Już sam ten fakt jest intrygujący, a wśród tej grupy ludzi można wyczarować naprawdę skomplikowane historie. Wójcikowi udało się to niemal perfekcyjnie, co przekłada się na zainteresowanie ze strony czytelników.

Kurs na Śmierć to kolejna mocna i wyrazista historia, którą autor udowadnia, że należy do czołówki polskich twórców kryminałów. Szkoda tylko, że jest tak mało rozpoznawalny medialnie, w stosunku do innych twórców, którzy na dobre rozgościli się w mediach społecznościowych. Mimo to kolejna jego książka to naprawdę kawał przyzwoitej rozrywki na bardzo wysokim poziomie. 

Kurs na Śmierć
Autor: Wojciech Wójcik
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Gatunek: kryminał
Data wydania: 14 kwietnia 2021

 

 

 
 
Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Zysk

 

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:
 
 

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.