Dom Grozy. Miasto Aniołów – wrażenia po 1. odcinku

Penny Dreadful w luźnym tłumaczeniu oznacza straszne historyjki za grosze. Wydawane były w Anglii w XIX wieku, dla osób mniej zamożnych. Były mroczne, straszne, wulgarne, brutalne i krwawe, a zarazem napisane prostym językiem i przede wszystkim tanie, co czyniło je bardzo popularnymi w tamtych czasach. Można by rzec, że były odpowiednikami naszych horrorów klasy B. Z ich inspiracji powstał serial pod tym samym tytułem, w Polsce zanany jako Dom Grozy, z niesamowitą Evą Green w roli głównej. Akcja osadzona była w wiktoriańskiej Anglii i zamknięta została w trzech sezonach. W produkcji pojawiły się kultowe postaci znane z kultury grozy: Dorian Gray, Victor Frankenstein, Abraham Van Helsing czy Doktor Jekyll.

Dom Grozy. Miasto Aniołów to ośmioodcinkowy spin-off tamtego serialu, a zarazem nowa historia. Twórcy zmieniają czas i miejsce akcji. Z czasów Kuby Rozpruwacza przenoszą się do lat trzydziestych ubiegłego wieku, a z mrocznego i mglistego Londynu do słonecznej Kalifornii, do Miasta Aniołów.

Pierwszy odcinek serialu, który w weekend trafił na HBO, prezentuje się bardzo enigmatycznie. Poznajemy demoniczną Magdę, której celem jest chaos i zniszczenie. Jej ogniste wejście zabija pracująchc w lokalnej latynoskiej społeczności ludzi. Tylko dzięki interwencji innej mitycznej postaci, Santa Muerte, udaje się przeżyć młodemu Tiago, który obserwuje śmierć swojego ojca. Naznaczony przez anioła śmierci, dorasta i zostaje pierwszym latynoamerykańskim detektywe w jednym z najbardziej rasistowskich departamentów policji.

Jest rok 1938. Już pierwszego dnia swojej pracy Tiago i jego partner otrzymują śledztwo w sprawie poczwórnego morderstwa białych mieszkańców Los Angeles. Sprawa jest o tyle niezwykła, że ciała są nie tylko zmasakrowane, ale i ucharakteryzowane, by odwoływać się do meksykańskiego święta zmarłych. Morderstwo to jest punktem wyjścia dla kilku luźno powiązanych wątków, które łączy ze sobą osoba demonicznej Magdy i jej siostry, anioła Świętej Śmierci. Poza tym istotny jest tu również konflikt władz miasta i mieszkańców latynoskiej dzielnicy oraz działalność nazistowskiej piątej kolumny, która przygotowuje podłoże w Ameryce pod zwycięstwo Hitlera.

 




Klimatem Miasto Aniołów całkowicie odbiega od głównej serii. Choć to akurat nie może zaskakiwać, szczególnie że zupełnie zmienia się krajobraz produkcji. Biorą tu górę inne, znamienne dla tamtych czasów i miejsca, elementy. Poza tymi realistycznymi, mocno zarysowany jest wątek nadprzyrodzony. Santa Muerte, czyli Święta Śmierć jest znaczącym elementem meksykańskiego folkloru. W przypadku zaś Magdy, trudno właściwie w tej chwili określić, kim ona jest. Twórcy w pierwszym odcinku nic znaczącego o niej nie mówią, poza tym że może być siostrą Santa Muerte. Widzimy ją także w czterech różnych postaciach, w których podburza, kłamie i sączy jad w uszy nieświadomych ludzi.

W postać Marty i jej awatarów wciela się znana z Gry o Tron Natalie Dormer. Pojawia się tu również grający w oryginalnej serii jako potwór Frankensteina, Rory Kinnear. W tej serii gra lekarza pediatrę niemieckiego pochodzenia, który w wolnej chwili agituje na rzecz nazistowskich Niemiec. W główną rolę, latynoamerykańskiego stróża prawa, Tiago Vegę, wciela się Daniel Zavatto, który już w pierwszym odcinku musi wybrać po czyjej stronie się opowie. Służba czy rodzina i lokalna społeczność. Niestety wybór ten kończy się tragicznie.

Pierwszy odcinek Miasta Aniołów wprowadza na scenę wiele wątków, intrygujących i fascynujących, ale nie zdradza jeszcze, w jakim konkretnie w którym kierunku podąży fabuła. Możemy się domyślać, lecz dróg i wątków jest bardzo dużo. Mnóstwo jest tu również tajemnic i niedopowiedzeń, które podsycają chęć obejrzenia kolejnego odcinka. To nie jest powtórka z rozrywki, lecz zupełnie nowy projekt, który jak na razie ma spory potencjał.

Dom Grozy: Miasto Aniołów (Penny Dreadful: City of Angels); Twórca: John Logan; Reżyseria: Paco Cabezas, Roxann Dawson, Sheree Folkson, Sergio Mimica-Gezzan; Scenariusz: John Logan; Obsada: Natalie Dormer, Daniel Zovatto, Adrianna Barraza, Jessica Garza, Rory Kinear, Nathan Lane, Lorenza Izzo i inni; Muzyka: John Paesano; Zdjęcia: John Conroy; Data produkcji: 2020; Gatunek: kryminał, horror

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH SERIALI? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.