Metoda Montessori, naucz mnie to robić samodzielnie. Od 3 do 12 lat

Poradników w świecie literackim przybywa z dnia na dzień. Niektóre są warte uwagi, godne przeczytania i nawet polecenia, inne mogłyby w ogóle nie wychodzić. Ostatnio dość modne jest sięganie po książki dotyczące wychowywania dzieci, sposobu rozmowy z nimi, czy podpowiadających jak spędzać czas z dzieckiem. Z racji wykonywanego zawodu poradników trochę przeczytałam, z niektórych jestem zadowolona i sięgam po nie do dziś. Ale czy taki poradnik może być pomocny dla rodzica w kwestiach najważniejszych dotyczących potomstwa?

Charlotte Poussin, dyplomowana nauczycielka, która pracowała w wielu różnych krajach, prywatnie mama pięciorga dzieci, co pewien czas opracowuje i wydaje poradniki związane ściśle z metodą Marii Montessori. Tym razem ukazało się już drugie wydanie książki pod tytułem: Metoda Montessori, naucz mnie to robić samodzielnie. Od 3 do 12 lat. Kolejna pozycja odnosząca się do roli rodzica i procesu wychowania, tym razem dotyczy młodszej grupy wiekowej. Wszystkie jej poradniki zbudowane są na tym samym schemacie. Można tam znaleźć informacje o założycielce tej metody, kim była, co robiła, w jaki sposób opracowywała zasady i formy pracy z dziećmi. Jakie były początki jej pracy, w jaki sposób wdrażała swoją metodę w życie codzienne, a jak jej metoda jest rozpowszechniona na świecie dziś. Warto podkreślić, że współcześnie działa około 30 tysięcy szkół Montessori, które są zlokalizowane w ponad 50 krajach. Do tego dochodzą placówki, które wzorują się, lub nawet działają według „ducha” tej właśnie metody. I wcale nie jest to jakiś nowy wymysł, czy próba skomercjalizowania metod pedagogicznych. Ta metoda funkcjonuje od lat i w świecie pedagogiki ma cię coraz lepiej. Na czym polega? W skrócie i bardzo dużym uproszczeniu chodzi o to, aby towarzyszyć dziecku na każdym etapie rozwoju. TOWARZYSZYĆ, to znaczy być obecnym, ale nie ingerować przesadnie w jego etapy poznawania świata. Dorosły ma być opiekunem, dającym dziecku przede wszystkim zaufanie i cierpliwość, który jedynie pomaga odkrywać dziecku świat. Dziecko zaś we własnym tempie i na własny sposób dochodzi do kolejnych faz rozwoju.




Poradnik Metoda Montessori, naucz mnie robić to samodzielnie jest podzielny na rozdziały, a w każdym poruszane są inne zagadnienia. Poza szczegółowymi wzmiankami dotyczącymi zasad metody Montessori są jeszcze propozycje ćwiczeń, a także dokładny opis tego, w jaki (najlepszy dla dziecka) sposób pomóc dziecku zrealizować jego indywidualny plan rozwojowy. Bardzo ciekawe są rozdziały o Montessori w szkole i w domu. Można tam znaleźć informacje dotyczące nauki dzieci w placówkach, które żyją ta zasadą. Zupełnie od podstaw czytelnik dowiaduje się jak są przysposobione sale, w których dzieci spędzają czas, jakich narzędzi używają, albo co robią w tak zwanym „wolnym czasie”. Kolejny rozdział to nauka zasad Montessori w domu. Zwrócenie uwagi na to, że dziecko poza zabawkami, grami i innymi rozrywkami może znakomicie się bawić, kiedy np. aktywnie włącza się w życie rodzinne. Czy wiecie, że 3 latek świetnie może sobie poradzić z rozbiciem jajka, albo wymieszaniem ciasta? Uwielbia też lepić pierogi, albo zmywać naczynia. Jeśli tylko pozwolimy, dzieci mogą zamiatać, ścierać kurze, albo pielęgnować rośliny. Poza tym taki 3 latek może też swobodnie sam się ubrać, umyć zęby, a nawet… nalać sobie wody z dzbanka do kubka. TAK! Dzieci to wszystko mogą robić, jeśli tylko dorośli wykażą się cierpliwością i chwilą uwagi, by pokazać im jak to się robi, a potem… książka powie wam więcej. Dla mnie ten poradnik jest skarbnicą pomysłów na codzienną nudę. Metoda Montessori jest do zastosowania przez każdego. Fakt, trzeba najpierw trochę o niej wiedzieć, ale właśnie dlatego polecam wam książkę Charlotte Poussin.

Życzę miłej lektury i owocnego towarzyszenia na każdym etapie rozwoju Waszym pociechom.
Małgośka

Metoda Montessori. Naucz mnie robić to samodzielnie
Autor: Charlotte Poussin
Gatunek: Poradnik
Wydawnictwo: RM
Data premiery: luty 2020

 

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu RM

 

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Rzurek Recenzent