Nepal to nie jest kraj dla kobiet – reportaż Edyty Stępczak

19 września nakładem Wydawnictwa Znak ukaże się jeden z najważniejszych reportaży tej jesieni. – Książka, którą powinien poznać każdy, kto nie chce odwracać oczu od tragedii kobiet – przekonują wydawcy. Mowa o reportażu Edyty Stępczak – Burka w Nepalu nazywa się sari.

Mówi się, że rozpacz jest czarna, a codzienność szara. W Nepalu nie widuje się często tych odcieni, tu życie jest kolorowe. W hipnotyzującym ulicznym tłumie uwagę przykuwają wielobarwne sari, jeden z tradycyjnych kobiecych strojów, jakże inny od szarej i bezkształtnej burki, noszonej przez muzułmanki, która jest dla nas symbolem uciemiężenia kobiet.

Tymczasem codzienność Nepalek niewiele różni się od codzienności Afganek. Pod grubszą warstwą pozorów i piękniejszą szatą kryje się niestety bardzo podobna rzeczywistość. Reportaż Edyty Stępczak to przejmująca opowieść o współczesnych nepalskich kobietach, które nie chcą już żyć w tradycyjnym, patriarchalnym świecie i – stawiając na szali swoje bezpieczeństwo, zdrowie, a czasem nawet życie – próbują zmieniać zarówno system, jak i społeczną mentalność. Rozdarte między tradycją, uwierającą jak sztywny gorset, a aspiracjami i dążeniami, które rozbudza w nich współczesny świat, walczą o podstawowe prawa człowieka.

Edyta Stępczak to dziennikarka i działaczka humanitarna. W Nepalu mieszkała ponad pięć lat, co pozwoliło jej poznać ten kraj od zupełnie innej strony niż typowa perspektywa zachodniego turysty czy wspinacza wysokogórskiego. Nepal w jej opowieści to nie mityczna kraina tysiąca świątyń, a kraj pełen sprzeczności, w którym przemoc wobec kobiet jest silnie zakorzeniona w kulturze i religii.

 

Redakcja Recenzent
follow me