Radykalni. Rebelia – recenzja przedpremierowa

Przemysław Piotrowski w zeszłym roku powieścią Radykalni. Terror zapoczątkował zapoczątkował nową serię literacką, która – będąc zarazem swoistym political fiction – staje się niejako ostrzeżeniem przed współczesną polityką imigracyjną, a raczej jej brakiem, w Europie. Obecnie autor powraca z drugim tomem serii zatytułowanym Rebelia i ukazuje dalsze przygody bohaterów, których poznaliśmy w części pierwszej. Powieść ponownie ukazuje się nakładem wydawnictwa Videograf.

Akcja rozgrywa się bezpośrednio po wydarzeniach z tomu pierwszego. Bohaterowie po akcji odbicia Moniki z rąk islamistów wracają do Polski. Akcja niestety była na wpół udana, bo przy okazji tracą chłopaka Moniki, Michała. W ich ręce zaś wpada młody syn przywódcy aktywistów. Fabuła zaczyna się od próby dogadania wymiany więźniów. Niestety Kuba i pozostali bohaterowie nie przewidują fanatyzmu Arabów, którzy wykonują pierwszy krok i w brutalny sposób mordują rodzinę Kuby. Fakt ten sprawia, że w życiu Kuby zachodzi ogromna przemiana, czyniąc z niego wyzutego z emocji wojownika w zbliżającym się konflikcie. Tymczasem ma dojść do wymiany jeńców. Niestety i tym razem nie wszystko idzie po myśli bohaterów.




Rebelia jest drugim tomem serii i w zasadzie nie powinno się jej czytać bez znajomości Terroru, gdyż jest wiele wątków, które zwyczajnie trzeba znać, aby mieść pełen obraz całości. Autor co ważniejsze elementy stara się tłumaczyć, ale to za mało. Poza tym całość można spokojnie czytać jako jeden ciąg, gdyż wydarzenia są bezpośrednio kontynuowane.

Wizja ukazana przez Przemysława Piotrowskiego jest naprawdę przerażająca, choć znajdzie się wielu, którzy powiedzą, że jest mocno przekoloryzowana, a wręcz nieprawdopodobna. Nad tym faktem, należy się jednak mocno zastanowić, szczególnie patrząc przez pryzmat ostatnich lat i wydarzeń z największych miast europejskich. Nie zmienia to jednak faktu, że w jednym przypadku autor odrobinę za szybko pchnął akcję do przodu, co w efekcie przyniosło mało prawdopodobny rezultat. Chodzi tu o szybkość i sposób przejęcia władzy w Niemczech przez generałów pochodzenia tureckiego.

Poza tym całość jest na swój sposób bardzo intrygująca. Mnóstwo akcji, połączonej z ciekawą fabułą i wieloma drastycznymi i niepokojącymi wydarzeniami, daje w efekcie pełnokrwisty thriller osadzony w przedsionku apokalipsy. Co ciekawe, autor serwuje czytelnikom obrazy z roku 2033, czyli czasów wojny, która dotknęła prawie wszystkie kraje europejskie. Nie ujawnia zbyt wielu szczegółów, ale pisze w tajemniczy sposób z perspektywy osoby, którą nazywa Niewierny i ukazuje jej przemyślenia, na temat sytuacji z przyszłości.

Drugi tom Radykalnych nadal trzyma wysoki poziom, a autor idzie jeszcze dalej jeżeli chodzi o skrajne działania obu stron. Islamski terror nie jest niczym nowym, ale na terror odpowiada się terrorem. Idąc za tym przykładem nie mogło się obyć bez skrajnych działań różnych ruchów neonazistowskich i osób, które postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i bronić się, gdy legalna władza nie potrafi zapewnić im bezpieczeństwa.

Radykalni. Rebelia trzyma w napięciu od początku do końca. Konfrontuje się ze współczesną poprawnością polityczną i – nawet jeśli czyni to w zbyt dosadny sposób – daje do myślenia jaka przyszłość czeka Europę, jeżeli nie zaczniemy zastanawiać się nad obecną polityką całkowitego otwarcia granic dla osób o skrajnie nietolerancyjnych poglądach, które otwarcie mówią o podporządkowaniu sobie całej Europy.

Radykalni. Rebelia
Autor: Przemysław Piotrowski
Wydawnictwo: Videograf
Gatunek: thriller
Data wydania: 25 kwietnia 2018

 

Za materiał do recenzji dziękujemy wydawnictwu:

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.