Premiera powieści sci-fi o hTraE, planecie z 2120 roku

Na początku stycznia światło dzienne ujrzała książka „hTraE 2120 – Lekcja”, autorstwa Małgorzaty J. Rogalskiej. Czytelnicy tej powieści science-fiction będą mogli zobaczyć współczesny świat oczami bohaterów z przyszłości. Książka została wydana nakładem wydawnictwa BookEdit i jest już w sprzedaży w największych księgarniach stacjonarnych i internetowych w Polsce.

„hTraE 2120 – Lekcja” to społeczna refleksja ubrana w fikcyjną opowieść o nadziei i dążeniu do zrozumienia tego, że ludzi wciąż więcej łączy, niż dzieli. Autorka skłania czytelnika do metafizycznych rozważań nad różnymi wymiarami człowieczeństwa i egzystencji, przełamując ich powagę elementami magii i niewytłumaczalnych zjawisk – lawiruje pomiędzy tym, co sprawdzone i udowodnione, a tym, czego współczesna nauka nie potrafi wyjaśnić.

5 lekcji o różnych wymiarach człowieczeństwa

W powieści rozważana jest przeszłość i możliwa przyszłość ludzkości w oparciu o pięć lekcji: biologii, historii, fizyko-chemii, czasu i miłości. Fabuła toczy się w 2120 roku na hTraE – fikcyjnej planecie zamieszkanej przez potomków ziemskich emigrantów z 2050 roku, którzy są wolni od konfliktów, chorób, kredytów i uzależnienia od piękna. Panuje tam harmonia i jednomyślność – mieszkańcy porozumiewają się dzięki nanorobotom poprzez myśli, przez co wyrażają wyłącznie czyste intencje, znają wzajemne motywacje, lęki i marzenia.

Życie na hTraE czy ludzkie, ziemskie relacje?

Główna bohaterka, Triv, poznaje losy przodków podczas zajęć na Uniwersytecie Asków oraz prowadząc dyskusje z rodziną i znajomymi. Jest przekonana, że cywilizacja, w której żyje, słusznie zwyciężyła ziemską wojnę o ludzkie dusze. To przeświadczenie trwa do czasu, gdy zaczyna miewać powiązane z Ziemią sny, a w jej ręce wpada pamiętnik babci – Ziemianki. Przepełnione nieznanymi na hTraE uczuciami historie zaczynają budzić Triv, pokazując jej inny od przyswajanego na wykładach obraz historii Ziemi. Niewielka nutka wątpliwości przekształca się w dźwięczną melodię, gdy niebo nad hTraE rozdziera wybuch, który zakłóca działanie linków i powoduje przerwy w kolektywnym myśleniu społeczności. Dodatkowo nową perspektywę nadaje dziewczynie Gabriel – kolega z uczelni – który pokazuje jej pozytywne strony człowieczeństwa, które zatraciła jednomyślność.

Siła snów i autorytetów

Inspiracją do napisania książki była dla mnie m.in. moja własna podświadomość – powieść zaczyna się od przyśnionych słów „Wszyscy jesteśmy połączeni (…)”, a wieńczący książkę sen Gabriela jest jednocześnie odwzorowaniem tego, co przyśniło mi się po śmierci ukochanego dziadka. Ponadto czerpałam z szeroko pojętej publicystyki – zainspirowałam się m.in. wywiadem z Elonem Muskiem, który zapewnił, że w przeciągu 5-10 lat ludzie zaczną się komunikować w myślach, czy z Yuval Noah Harari, który stwierdził, że ludzie generalnie potrafią lepiej opowiadać, co się wydarzyło, niż zrozumieć tego przyczynę. To skłoniło mnie do refleksji, które zawarłam w książce mówi Małgorzata J. Rogalska, autorka powieści „hTraE 2120 – Lekcja”.

Lektura książki stawia przed czytelnikiem pytanie m.in. o to, do czego mogą doprowadzić nasze społeczeństwo dalsze podziały oraz kolejne lata scalania z technologią. Skłania również do refleksji nad tym, jaką rolę pełni w naszej cywilizacji człowieczeństwo, etyka, wiedza, historia i literatura. – W świecie, w którym nas wszystko próbuje podzielić, wierzę, że jednak wciąż więcej nas łączy… Może to właśnie spojrzenie w utopijną, dystopijną lub możliwą (o czym zdecyduje każdy czytelnik) przyszłość może nas połączyć?podsumowuje Rogalska.

Książka, wydana w BookEdit, jest już dostępna w sprzedaży w największych polskich księgarniach stacjonarnych i internetowych. Patronami medialnymi powieści są: Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka i portal WTonacjiKultury.pl. Więcej informacji o książce znaleźć można na www.2120.love.