Jędrzej Pasierski. Kłamczuch – recenzja

Jędrzej Pasierski zadebiutował w 2018 roku powieścią Dom Bez Klamek. Powołał w niej do życia Ninę Warwiłow, podkomisarz stołecznej policji.Tym razem autor powraca z kolejną historią bohaterki, która udowodniła, że potrafi rozwiązać każdą sprawę stosując niekonwencjonalne i nie zawsze zgodne z prawem metody. Jego najnowsza powieść Kłamczuch ponownie ukazała się nakładem wydawnictwa Czarne.




Komisarz Warwiłow powraca w Beskid Niski. Tym razem jednak planuje spędzić swój urlop w towarzystwie córki i odciąć się całkowicie od służbowych obowiązków. Niestety nie jest ona tam osobą całkowicie anonimową. Cała okolica huczy od plotek na temat jej pobytu. Jeden z okolicznych dziwaków postanawia ją nawet zaczepić i opowiedzieć o swoich problemach. Niestety początkowa niechęć do tego człowieka sprawia, że nie zwraca na jego słowa żadnej uwagi. Wszystko się zmienia, gdy znajduje go zamordowanego w swoim mieszkaniu. Cień podejrzenia rozciąga się na całą okolicę, a Nina postanawia bliżej przyjrzeć się sprawie.

Samo śledztwo oczywiście nie należy to łatwych i prostych, szczególnie, że przeciwko sobie ma całą wieś, która zamordowanego uważała za kłamcę. Nik nie jest chętny aby pomóc w rozwiązaniu tej zagadki, a sprawę dodatkowo utrudniają krążące po wsi plotki. Nie wiadomo kto mówi prawdę, a kto chce za wszelką cenę skierować śledztwo na manowce. Do tego wszystkiego Warwiłow ma wrażenie, że ktoś cały czas podąża jej śladem, a ona sama ma przecież pod opieką małe dziecko.

Pasierski oddaje w nasze ręce świetnie nakreśloną i wyważoną historię, z rewelacyjnie poukładanymi i połączonymi wątkami. Nie ma tu wymyślnej historii kryminalnej. Fabuła jest bardzo realistyczna i osadzona na solidnych fabularnych fundamentach. Wątek kryminalny przeplatany jest zaś elementami obyczajowymi i prywatnym życiem głównej bohaterki. Zachowane proporcje sprawiają, że historia pochłania czytelnika całkowicie, a enigmatyczna fabuła tylko podsyca napięcie przed wyczekiwanym, mocnym finałem.

Kłamczuch to historia, która trzyma w napięciu do samego końca. Fabuła jest tajemnicza i zaskakująca, a najważniejsze – niejednoznaczna. Autor zawarł tu mnóstwo odcieni szarości, zarówno w stosunku do bohaterów jak i otaczającego ich świata. Ukazuje najgorszą stronę ludzkiej natury i mroczne tajemnice lokalnej społeczności, które lepiej żeby nie ujrzały światła dziennego.

Kłamczuch
Autor: Jędrzej Pasierski
Cykl: Nina Warwiłow (tom 4)
Wydawnictwo: Czarne
Gatunek: thriller, kryminał
Data wydania: 27 stycznia 2021

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Czarne

 

 

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.