Stanisław Butowski. Pozdrowienia z Popielnika – recenzja

Nie da się ukryć, że choć okładka książki Pozdrowienia z popielnika przyciąga i poniekąd nawet fascynuje, nie można tego samego powiedzieć o opisie. Ten jest enigmatyczny i podejrzanie zbliża się do określenia „pretensjonalny”. I wrażeniu owej pretensjonalności nie da się, niestety, pozbyć podczas lektury. Ale choć zacząłem tę recenzję nieco nieprzychylnie, nie uważam, żeby była to zła powieść. Jest po prostu bardzo dziwna.

A dziwność owa objawia się w strukturze powieści, nieco zawiłym głównym wątku oraz bohaterach, którzy niby istnieją, ale tak naprawdę nie jesteśmy w stanie się z nimi przesadnie zżyć i istnieją na kartach książki jako pozbawione wyrazu i głębi figury. Jeśli jednak mowa o tych ostatnich, można dostrzec pewne plusy z tego płynące, bowiem pozorna nijakość bohaterów może na pierwszy plan wystawić klimat opowieści. I tym się omawiana historia może szczycić – czytając, niemal czujemy, że przenosimy się w czasie i jesteśmy świadkami opisywanych wydarzeń, nawet jeśli nie kibicujemy jakoś przesadnie bohaterom. Tytułowe miasteczko zostało przedstawione bardzo plastycznie, a Butowski zabiera czytelnika na regularne spacery po jego okolicach. Nie brakuje przy tym ciekawych rozważań o własnym pochodzeniu, korzeniach czy dzieciństwie – książka opowiada bowiem o mężczyźnie, który odbywa podróż w rodzinne strony, aby dowiedzieć się nieco na temat swojej przeszłości. Historia nie jest przesadnie skomplikowana, a zwrotów akcji ze świecą szukać, ale ostatecznie nie należy do najgorszych.




Styl autora momentami wydaje się nieco toporny, zwłaszcza w kwestii dialogów, ale nie jest to coś, co znacząco burzy przyjemność płynącą z lektury; da się przywyknąć po kilkunastu stronach i ostatecznie nie czyta się tego dzieła źle. Czy polecam? Tak, polecam Pamiętnik z popielnika osobom, które lubią klimatyczne, pełne sentymentu i niezwykle osobiste opowieści. Warto śledzić twórczość Stanisława Butowskiego – zachęcam, by zerknąć na jego bloga Butowski, jak buty.

Tytuł: Pozdrowienia z Popielnika
Wydawnictwo: Animi2/Fundacja Lethe
Gatunek: Literatura piękna
Data premiery: 17 czerwca 2020

 

 

 

 

 

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Animi2

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ: