„PTSD” – wizualna perełka o traumie

PTSD, czyli zespół stresu pourazowego, to zaburzenie psychiczne powstałe w wyniku traumatycznych przeżyć. Czynników syndromu jest mnóstwo, ale w popkulturze bardzo często punktem wyjścia dla opowieści o zmaganiach z traumą staje się wojna. Chociażby kino wielokrotnie i na różny sposób mierzyło się z tematem, czy to w kontekście wojny w Wietnamie, czy – bardziej aktualnie – w Iraku. Na polskim poletku w ostatnim czasie Jakub Małecki napisał bardzo ciekawą książkę Horyzont, która zresztą ma zostać zekranizowana.




Tymczasem Wydawnictwo Non Stop Comics prezentuje powieść graficzną PTSD Guillaume Singelina. Punktem wyjścia dla tej historii jest wojna fikcyjna, celem twórcy nie jest bowiem oddawanie realiów jakiegokolwiek konfliktu, ani tym bardziej podejmowanie treści politycznych. Zbrojne starcia z „umownym” wrogiem stają się jedynie pretekstem dla opowieści kluczowej – opowieści o tym, co wojna robi z ludźmi. Główna bohaterka, zadziorna Jun, była strzelcem wyborowym, teraz jednak żyje na ulicach miasta, faszerując się lekami i próbując przetrwać jedną dobę za drugą.

Singelin przypomina, że powrót do normalnej rzeczywistości po wojnie nie jest możliwy. Żołnierze widzą rzeczy, jakich nikt widzieć nie powinien, każdego dnia walczą o życie, tracą przyjaciół, uczestniczą w starciach, stają przed moralnymi dylematami i muszą podejmować szybko decyzje, jakich nikt z nas nie chciałby podejmować. Pobyt na wojnie nie jest sielanką, pozostawia ona po sobie psychiczne spustoszenie. Powrót do domu wcale nie okazuje się wybawieniem, lecz często stanowi początek mentalnego zjazdu w dół. Brakt perspektyw, pozostawienie samemu sobie, lekceważenie ze strony rządu czy zwykłych obywateli.

Z tym właśnie spotyka się Jun, którą w gąszczu ulicznego brudu regularnie nawiedzają koszmary z przeszłości. Wzgardzona przez innych postanawia odwrócić się od świata i liczyć tylko na siebie. Zabija bez mrugnięcia okiem, kradnie, nienawidzi. Ciągle ma jednak w sobie przebłyski dobroci, które objawiają się w najmniej oczekiwanych momentach. Jest jeszcze Leona, właścicielka baru samotnie wychowująca dziecko. W tym brudnym świecie jest ona niczym promyk nadziei. Nieskazitelnie dobra, pragnie nieść pomoc innym. Ich drogi przetną się kilkukrotnie w tej przejmującej opowieści.

Niewątpliwą ozdobą tej historii są fantastyczne ilustracje, stylizowane na japońską mangę, zresztą akcja rozgrywa się w azjatyckich realiach. Szeroka paleta barw i galeria fascynująco narysowanych postaci kontrastują z mroczną atmosferą, wszechobecną przemocą, wulgaryzmami. W rezultacie PTSD jest komiksem, który nie tylko ma coś ważnego do powiedzenia, ale też bardzo atrakcyjnie wygląda.

PTSD
Autor: Guillaume Singelin
Tłumaczenie: Jakub Syty
Gatunek: komiks
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Data polskiej premiery: 8 kwietnia 2020

 

 

Komiks można zakupić na stronie Non Stop Comics
https://nonstopcomics.com
CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

Damian Drabik Administrator

Rocznik 1992. Z wykształcenia historyk sztuki i kulturoznawca, z zamiłowania pożeracz filmów, książek i szeroko pojętej popkultury.