Graham Masterton Świst umarłych – recenzja

Najnowsza powieść kryminalna Grahama Mastertona opublikowana przez wydawnictwo Albatros dosłownie ocieka krwią. Świst umarłych to przyprawiająca o ciarki lektura dla czytelników o mocnych nerwach. Jest to już dziewiąta część przygód ambitnej irlandzkiej policjantki, Katie Maguire. Tym razem będzie ona musiała zmierzyć się z zepsuciem toczącym policję.

Sierżant Kieran O’Regan zajmował się sprawami najbardziej niebezpiecznych kryminalistów. Jego ostatnia sprawa dotyczyła korupcji w policji. Śledczy miał ujawnić dowody, które rzuciłyby nowe światło na ten przestępczy proceder. Tak się jednak nie stało, bo O’Regan został znaleziony martwy. Ciało policjanta pozbawiono głowy, a w jego gardło wciśnięto flet. Makabryczne okoliczności śmierci mężczyzny nie pozostawiają wątpliwości – ma ona być przestrogą dla wszystkich, którzy wiedzą dużo i zamierzają się podzielić informacjami ze stróżami prawa. Rozwiązania sprawy brutalnego morderstwa kolegi podejmuje się nadkomisarz Katie Maguire. Czeka ją niezwykle trudne zadanie, ponieważ po tak brutalnej zapowiedzi odwetu, wyjątkowo trudno jest skłonić informatorów do mówienia.

Katie nie tylko staje w obliczu nierozwiązanej, wyjątkowo skomplikowanej i paskudnej zagadki kryminalnej. Musi też mierzyć się z wrogością innych przedstawicieli służb. Jej uparte dążenie do odkrycia prawdy traktowane jest jako próba zaszkodzenia organizacji. Poprzedni funkcjonariusze, którzy zajmowali się sprawą korupcji w policji, ginęli lub znikali bez śladu. Mimo to ambitna kobieta nie poprzestaje w swoich dążeniach. Zmagając się z wrogością kolegów oraz problemami osobistymi, stawiając na szali swoje całe życie, nadkomisarz Katie Maguire krok po kroku zbliża się do rozwiązania.

Najnowsza książka Grahama Mastertona to pozycja, która zadowala, ale nie zachwyca. Jej lektura była moim pierwszym spotkaniem z Katie Magiure. Główna bohaterka niestety nie dołączy do kanonu moich ulubionych postaci literackich. Drażniła mnie momentami jej naiwność oraz brak logiki w działaniu. Lubię silne kobiece postaci, które nie boją się przeciwstawić zmaskulizowanej rzeczywistości. Niestety w Katie Maguire czegoś mi brakowało.

Niewątpliwie w czasie lektury Świstu umarłych momentami przydatna byłaby wiedza wynikająca ze znajomości poprzednich części cyklu, ponieważ w książce pojawiają się do nich nawiązania. Powieść na pewno zadowoli fanów irlandzkiego autora oraz te osoby, którym stworzona przez niego postać nadkomisarz Maguire przypadła już do gustu. Fabuła stworzona Mastertona to niezła historia kryminalna, która mimo że nie zaskakuje, to trzyma w napięciu.

Świst umarłych
Autor: Graham Masterton
Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Gatunek: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 29 stycznia 2020

 

Za materiał do recenzji dziękujemy wydawnictwu:

 

http://www.wydawnictwoalbatros.com/

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Agnieszka Satława Recenzent

Jako wielka fanka Harrego Pottera wciąż czeka na list z Hogwartu. W międzyczasie zaczytuje się w fantastyce, ale innymi gatunkami też nie gardzi. Nałogowo ogląda seriale DC. Uwielbia komiksy paragrafowe, a w planszówki może grać godzinami. Nigdy nie opuszcza nowej produkcji Marvela ani Disneya. Ma alergię na horrory.