Dziewczyny z Wołynia. Anna Herbich – recenzja

Dziewczyny z Wołynia to czwarta książka Anny Herbich, ukazująca losy kobiet w czasie tragicznych wydarzeń. Jak sam tytuł wskazuje, autorka tym rzem przedstawia dramatyczne wydarzenia związane z ludobójstwem Polaków przez Ukraińców na Wołyniu w ubiegłym wieku. Książka ukazała się jak poprzednie nakładem wydawnictwa Znak Horyzont, w ramach cyklu Prawdziwe Historie.

Autorka w swojej najnowszej książce przedstawia losy dziewięciu kobiet, które jako małe dzieci cudem uniknęły śmierci z rąk ukraińskich nacjonalistów. Są to historie bardzo osobiste. Relacjonowane bezpośrednio przez osoby, które były świadkami tamtych wydarzeń. Oprócz samej historii zawarte są w nich przede wszystkim: ból, żal i swojego rodzaju brak zrozumienia. Można powiedzieć, że zwyczajne niedowierzanie. Nawet po tylu latach od tych tragicznych wydarzeń, kobiety, które o tym opowiadają nadal nie mogą uwierzyć, że ludzie ci, sąsiedzi, znajomi, mogli się dopuścić takich czynów.

Z relacji ukazanych w tej książce rodzi się też pewien dysonans, który pogłębia wspomniane wcześniej niedowierzanie. Związany jest on z faktem, o którym wspomina każda z kobiet. Zanim Ukraińcy dopuścili się ludobójstwa na swoich sąsiadach, wszyscy  żyli wspólnie. Wzajemnie sobie pomagali, świętowali i żenili między sobą. Wołyń zaś z tych relacji jawi się jako niebiańska kraina. Niestety szybko ostało się on piekłem na ziemi.




To jest w tym wszystkim najbardziej niezrozumiałe. Jak można z dnia na dzień, z przyjaznego sąsiada stać się okrutnym mordercą? Oczywiście pozostawali ludzie, którzy nie dali się zwariować szaleńczemu opętaniu, ale są to naprawdę dziesiątki osób. Należy jednak i o nich pamiętać, bo z relacji wielu osób, a i samych bohaterek tych historii, dzięki nim udało się im przeżyć.

W książce również, każda z kobiet odnosi się do filmu Wołyń Wojciecha Smarzowskiego. Reakcja każdej z kobiet jest taka sama. Jest to film ważny i potrzebny i bardzo dobrze że powstał, ale zaledwie w ułamku oddaje horror jaki przeżyli ci ludzie.

Dziewczyny z Wołynia to książka-świadectwo. Świadectwo wydarzeń, o których chyba wielu chciałoby zapomnieć. Nam jednak nie wolno o nich zapominać, a wręcz przeciwnie. Należy o tym głośno mówić. Dobrze, że autorka oddała głos prawie ostatnim świadkom tamtych przepełnionych grozą wydarzeń. Możemy bowiem z pierwszej ręki usłyszeć tragiczny głos w prowadzonej od wielu lat dyskusji i choć w małym stopniu uświadomić sobie jak szybko i jak nie wiele trzeba, aby w ludzkich sercach zrodziło się zło, które nawet ludobójstwo jest w stanie usprawiedliwić.

Dziewczyny z Wołynia
Autorka: Anna Herbich
Seria: Prawdziwe Historie
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Gatunek: literatura faktu
Data wydania: 2 lipca 2018

 

za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu:
http://www.wydawnictwoznak.pl/
CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.