Pax Romana – recenzja książki

Adrian Goldsworthy, autor licznych publikacji o podbojach i wielkich przywódcach, tym razem prezentuje czytelnikom nieco odmienną książkę, ale tylko na pierwszy rzut oka. Pax Romana, bo taki nosi tytuł, ukazuje czym tak naprawdę był słynny rzymski pokój i dobrobyt jaki słynne Imperium osiągnęło w pierwszym i drugim wieku po Chrystusie.

Nie jest to oczywiście słodka opowieść, jak to wiele różnych narodów współżyło ze sobą w harmonii. Tytuł z jednej strony jest jednoznaczny, ale i lekko mylący. Rzymianie nie osiągnęli bowiem etapu stabilizacji w sposób pokojowy. Byli oni zdobywcami, którzy wzięli siłą ogromne imperium rozciągające się od Eufratu po wybrzeże Atlantyku. Bezwzględni Rzymianie zyskali pokój nie dzięki współistnieniu, ale dzięki dominacji; miliony zginęły i zostały zniewolone podczas tworzenia ich potęgi.




Pax Romana analizuje w jaki sposób Rzymianie kontrolowali tak ogromny kawał świata i otwarcie zadaje pytanie czy tradycyjny obraz wspaniałego Imperium Rzymskiego jest tak naprawdę prawdziwy. Goldsworthy opowiada o buntach podbitych i pisze dlaczego wybuchały, ale i dlaczego szybko upadały. Wrogość też nie była jedyną reakcją podbitych narodów wobec najeźdźców. Od samego początku kolaborowały one i wchodziły w sojusze, przyłączając się  do najeźdźców, sprawiając, że  potencjalny ruch oporu szybko zanikał.

Co ciekawe podejście ówczesnych społeczeństw podbitych przez Rzym było zgoła inne. Dla wielu bycie obywatelem rzymskim to była ogromna okazja, która przynosiła korzyści. A Rzym oferował wiele, co finalnie doprowadziło do tego, że został zniszczony przez siły zewnętrzne, a nie wewnętrzne bunty.

Nie znaczy to jednak, że polityka strachu w Imperium Rzymskim nie była obecna. Potencjalne bunty były szybko i krwawo tłumione, w wyniku agresywnej polityki. Autor bardzo rzetelnie prezentuje jej ciągłość na przestrzeni wieków, ukazując czasy republiki, rządy Cezara i Augusta, do złotego okresu pokoju i dobrobytu pod rządami takich cesarzy, jak Marek Aureliusz. Generalnie Pax Romana był końcowym efektem, do którego Imperium doszło za pomocą siły, agresji i wojska. Przemoc stała się niejako użytecznym narzędziem do osiągnięcia swojego rodzaju pokoju i stabilizacji, jakich nigdy nie osiągnęło żadne inne imperium w dziejach świata.

Pax Romana
Autor: Adrian Goldsworthy
Tłumaczenie: Norbert Radomski
Wydawnictwo: Rebis
Gatunek: Literatura faktu
Data wydania: 3 kwietnia 2018

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Rebis

 

http://www.rebis.com.pl/

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.