Odrodzenie. Tom 2: Życie ma sens

Tim Seeley i Mark Norton powracają z drugim tomem Odrodzenia, swojego autorskiego projektu, będącego z jednej strony odwołaniem do klasycznych dzieł, a równocześnie świeżym spojrzeniem na tematykę żywych trupów. Życie ma Sens, podobnie jak tom poprzedni ukazał się na polskim rynku wydawniczym nakładem wydawnictwa Non Stop Comics.

Tom drugi jest bezpośrednią kontynuacją wydarzeń  z części pierwszej. Materiał. który nagrała lokalna reporterka, w którym palące się zwłoki ożywają trafia do krajowych mediów. W tym momencie sprawa przestaje być lokalna, a do miasta zjeżdżają tłumy. Powroty zmarłych do życia nagle przestały być tajemnicą. Miasto odcina się od świata i zostaje objęte kwarantanną. Niestety chęć dostania się do miasta osób z zewnątrz jest tylko jednym problemem. Wewnątrz też nie jest ciekawie. Tajemnica odrodzenia nadal jest nierozwiązana, a jakby tego było mało pojawiają się pierwsze zbrodnie dokonane przez powracających do życia.

Tom drugi utrzymuje stylistykę zapoczątkowaną w Jesteś Wśród Przyjaciół. Tematem przewodnim nadal jest wątek powrotu do życia przez zmarłych. Jednak coraz mocniej zostają zarysowane inne poboczne wątki z tym związane. Mocno zarysowana zostaje dyskusja dotycząca przyczyn tego enigmatycznego zjawiska. Z jednej strony mamy przyczyny natury religijnej, a z drugiej strony przyczyny natury naukowej. Ważny zaczyna się również robić stosunek społeczeństwa do odrodzonych i do całego tego zjawiska.

Na światło dzienne wychodzą przeróżne tajemnice z przeszłości poszczególnych mieszkańców. Mało kto nie ma tu nic na sumieniu. Co jednak pewne wydarzenia z przeszłości mają wspólnego z tym tajemniczym zjawiskiem? Na to pytanie nie poznajemy jeszcze odpowiedzi, ale to co prezentują nam twórcy wywołuje w czytelnikach jeszcze więcej niepokoju i lęku, a każda karta osobno buduje napięcie prowadząc jednak do wspólnego zakończenia, choć nie koniecznie jeszcze w tej części.

Nadal mocną stroną Odrodzenia poza samą tajemniczą historią jest wygląd poszczególnych obrazów. Prowincjonalne noir, którym twórcy się szczycą nadal jest najmocniej zarysowane. Wszechobecna zima tylko potęguje surowy klimat i posępny charakter. Rewelacyjna sceneria dla historii z żywymi trupami. Pierwszy plan, w tym postacie są wyraziste, ukazane z całą paletą emocji. Drugi plan i tło już nie jest tak szczegółowe. Najczęściej są to zarysy lub jednokolorowe tło.

Odrodzenie, mimo że opowiada historię żywych trupów, to jednak dalece odbiega od klasycznego zombie survival. To w dużej mierze jest plus tej historii. Klasyczna opowieść i nowe spojrzenie na całość, pozwala z wielką przyjemnością zagłębić się do świata odrodzonych i wspólnie z nimi podążać do rozwiązania tej zagadki.

Odrodzenie: Życie Ma Sens
Scenariusz: Tim Seeley
Rysunki: Mike Norton
Tłumaczenie: Bartosz Musiał
Wydawnictwo: Non Stop Comics
Gatunek: powieść graficzna
Data wydania: styczeń 2018

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.