f1 Następne → Tomasz Drabik Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane. Zobacz również Katarzyna Puzyńska. Śreżoga – recenzja Tomasz Drabik 1 grudnia 202030 listopada 2020 Całusy Lenina. Yan Lianke – recenzja Paweł Biegajski 20 stycznia 202120 stycznia 2021 John Ajvide Lindqvist „Życzliwość” – recenzja Katarzyna Satława 11 stycznia 202511 stycznia 2025