Cavan Scott „Burza nadciąga” – recenzja

Cykl Wielka Republika to ukłon w stronę fanów Gwiezdnych wojen, który jednocześnie ma szansę przyciągnąć nowych czytelników dzięki wydarzeniom niemającym nic wspólnego ze znanymi filmami. Czwarty tom serii Burza nadciąga, za który odpowiada Cavan Scott, to książka, w której spotykają się bohaterowie poznani we wcześniejszych częściach. Oczywiście nie wszyscy, ale motyw przewodni dosyć naturalnie ściąga wielu bohaterów w jedno miejsce. 

Wspomnienie o katastrofie “Szlaku Dziedzictwa” jest nadal żywe, ale Republika idzie do przodu na czele z kanclerz Soh. Wszyscy przygotowują się do Festiwalu Republiki, który ma propagować jedność i braterstwo, a przy okazji przekonać kolejne narody do dołączenia. Nic dziwnego, że zapowiedź wielkiego świętowania przyciąga tłumy i wielu rycerzy Jedi, którzy mają zagwarantować bezpieczeństwo.  

Niestety Nihilowie, którzy odpowiadają za wspomnianą katastrofę i uprzykrzają życie kolejnym mieszkańcom Republiki, również postanowili się pojawić. W ich szeregach nie dzieje się dobrze i coraz częściej Marchion Ro musi siłą i podstępem pozbywać się tych, którzy próbują podważać jego stanowisko i władzę. I chociaż nieporozumienia są coraz poważniejsze, udaje im się zadać śmierć wielu bawiącym się na festiwalu. Brak komunikacji, trujący dym i silny wróg to coś, czemu garstka Jedi może nie dać rady. Panika i strach zapanują wśród obywateli i nawet rycerze ulegną negatywnym emocjom.

Burza nadciąga to dobra kontynuacja cyklu. Nie wprowadza nowych znaczących bohaterów, ale pozwala na bliższe poznanie już znanych postaci i ich wzajemnych relacji. Pierwsza połowa książki jest dosyć powolna, natomiast wszystko przyspiesza, gdy Nihilowie wpadają bez zaproszenia i pustoszą teren festiwalu. O ile w poprzednich częściach antybohaterowie mnie irytowali, to tym razem zaintrygowały mnie ich wewnętrze konflikty i jestem ciekawa, w jaki sposób rozwiążą swoje problemy.  

Natomiast wśród rycerzy Jedi nastroje są różne, i to jeszcze przed niespodziewanym atakiem. Najbardziej zainteresowała mnie postać Ty, która nie należy do zakonu, ale używa Mocy i posiada miecz świetlny. Nie poznaliśmy jej historii i nie wiemy co się wydarzyło zanim trafiła na festiwal jako prywatny ochroniarz, ale zetknęła się z innymi użytkownikami Mocy i mam nadzieję, że jej wątek będzie rozwinięty. 

Cykl Wielka Republika nie kończy się na tej części. Zapowiedzi wydawnictwa Olesiejuk na 2022 rok obejmują 11 tytułów z uniwersum Gwiezdnych wojen, w tym trzy kolejne tomy tej serii oraz komiksy wydawnictwa Egmont od szyldem tego samego cyklu. Kolejne miesiące będą więc obfitowały w nowe pozycje na półkach czytelników i fanów odległej galaktyki i mam nadzieję, że nie możecie się ich doczekać równie mocno jak ja. 

Burza nadciąga
Cykl: Star Wars: Wielka Republika (tom IV)
Autor: Cavan Scott
Tłumaczenie: Anna Hikiert
Gatunek: science fiction, fantastyka, fantasy
Wydawnictwo: Olesiejuk
Data wydania: 8 grudnia 2021

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Olesiejuk

 

 
 

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? OBSERWUJ TĘ STRONĘ:
 
 

 

 

Katarzyna Satława Recenzent

Z wykształcenia filolog klasyczny, z zamiłowania kolekcjonerka książek, gier planszowych i gadżetów wszelakich. Uwielbia lektury, które przenoszą ją jak najdalej od szarej rzeczywistości, dlatego wraz z bohaterami chętnie przenosi się do czasów antycznych, średniowiecznych zamków, magicznych krain zamieszkałych przez smoki lub na Marsa w drodze na skolonizowany księżyc Jowisza. Nie przepada za romansami, za to historie o seryjnych mordercach i opętanych dzieciach czyta do poduszki.