Recenzja filmu „Kłamstewko”

W nominowanym do Złotego Globa filmie Kłamstewko, chińska reżyser Lulu Wang, prezentuje ciepłą i wzruszającą, a przy tym słodko-gorzką opowieść o zderzeniu kultur, ale też międzypokoleniowej relacji, która potrafi być niezwykle silna i budująca.




Grana przez nagrodzoną Złotym Globem Awkwafinę 30-letnia Billi jest Chinką od dzieciństwa mieszkającą w Stanach, wychowaną już w zachodniej rzeczywistości i przystosowaną do tej kultury. Jej rodzice i inni starsi członkowie rodziny tkwią z kolei ciągle w mentalności azjatyckiej – nie lepszej lub gorszej ale po prostu innej.

Gdy u babci Billi zostaje zdiagnozowana śmiertelna choroba, jej bliscy postanawiają wykonać niezrozumiały z punktu widzenia bohaterki krok – decydują się nie mówić starszej pani o zbliżającej się śmierci. Pozornie w chłodny czy wręcz cyniczny sposób dopuszczają się tytułowego kłamstwa. Mało tego, chcąc być w ostatnich dniach przy mieszkającej w Chinach kobiecie, aranżują pretekstowy ślub kuzyna, który zna swoją wybrankę zaledwie od kilku miesięcy.

Wszyscy decydują się grać w tym nieco absurdalnym spektaklu. Wszyscy za wyjątkiem Billi, która buntuje się wobec decyzji rodziny. Nawet jeśli jej bliskimi kierują szlachetne intencje, dziewczyna nie może zrozumieć, jak można okłamywać bliską osobę w tak ważnej sprawie. I o tym między innymi jest ten film. O próbie zrozumienia i zaakceptowania odmiennej mentalności, tolerancji i zgody na odmienne zachowania.

Ale Kłamstewko to także przede wszystkim poruszające kino obyczajowe, umiejętnie grające na emocjach, bez taniego dramatyzowania, prób fałszowania postaci. Może ta opowieść działa tak dobrze z uwagi na wątki autobiograficzne, w końcu Billie to w pewnym sensie sama reżyser, która znając tę opowieść, postanowiła opowiedzieć ją w sposób szczery, prosty i bez sztucznego jej podkręcania. Reszty dopełnia niewymuszony humor i udane kreacje aktorskie z wyróżniającą się rolą Awkwafiny.

Kłamstewko. Reżyseria: Lulu Wang; scenariusz: Lulu Wang; obsada: Awkwafina, Tzi Ma, Shuzhen Zhou; zdjęcia: Anna Franquesa Solano; Muzyka: Alex Weston; gatunek: dramat, komedia; kraj: USA, Chiny; rok produkcji: 2019; data polskiej premiery: 7 lutego 2020.

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH FILMÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Filmowy malkontent. W kinie docenia wyrazisty styl. Uwielbia kino Tima Burtona, Guillermo del Toro czy Wesa Andersona.