Christina McDonald. Ostatnia noc Olivii – recenzja

Ostatnia noc Olivii to debiutancka powieść Christiny McDonald opublikowana przez Wydawnictwo NieZwykłe. Ten znakomity thriller oparty jest na doskonałej historii, zawierającej ogromny ładunek emocjonalny. Dynamiczna akcja i ciekawa zagadka kryminalna sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.

Abi Knight to troskliwa, nieco nadopiekuńcza samotna matka, która wychowuje nastoletnią córkę – Olivię. Kobieta dokłada wszelkich starań, by uchronić dorastającą dziewczynę od niebezpieczeństwa. Olivia musi przestrzegać szeregu zasad, które bywają uciążliwe, jednak zdaje sobie sprawę, że są one wynikiem troski matki i nie buntuje się zbytnio. Kobiety są ze sobą blisko. Chętnie spędzają razem czas, żartują, darzą się zaufaniem. Ich relacja wydaje się nie mieć słabych punktów.

Pomimo ogromnego wysiłku, by chronić Olivię, najgorsze lęki Abi stają się rzeczywistością w pewien październikowy poranek. Odbiera ona telefon ze szpitala, do którego w wyniku upadku z mostu trafiła jej córka. Zdarzenie początkowo zostaje uznane za wypadek, jednak Abi nie wierzy w taką wersję wydarzeń. Naciska więc na policję, by ta wszczęła śledztwo, a w końcu sama bierze sprawy w swoje ręce. Stan Olivii jest krytyczny, ale choć wydaje się to niemożliwe, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Okazuje się bowiem, że Olivia jest w ciąży. Oznacza to, że Abi nie tylko będzie musiała pogodzić się ze stratą córki, ale też całkowicie zweryfikować to, co o niej wiedziała.




Ostatnia noc Olivii posiada najlepsze cechy dobrego kryminału. Świetnie skonstruowana, zawiła intryga, zwroty akcji i wielowymiarowa fabuła wciągają czytelnika bez reszty. Powieść jest też doskonałym thrillerem psychologicznym. Historia podtrzymywanej przy życiu przez aparaturę dziewczyny wstrząsa czytelnikiem i fascynuje. Akcja powieści toczy się dwutorowo, z perspektywy próbującej rozwikłać zagadkę śmierci córki kobiety, oraz z punktu widzenia nastolatki, w okresie poprzedzającym tragiczną noc. Trudno nie współczuć zwłaszcza Abi, która nie tylko musi mierzyć się z utratą ukochanej osoby, ale też walczyć o to, by poznać prawdę o ostatnich chwilach jej życia. Serce czytelnika łamie też fakt, że z każdą kolejną stroną poznajemy młodą, pełną energii i nadziei na przyszłość Olivię, której życie ma się wkrótce skończyć na zawsze.

Powieść Christiny McDonald czyta się znakomicie. Akcja toczy się dynamicznie, przenosząc czytelników między przeszłością i teraźniejszością. Autorka w barwny, ciekawy sposób opisuje więź między głównymi bohaterkami oraz ich relacje z pozostałymi postaciami. Ostatnia noc Olivii przesiąknięta jest smutkiem straty, ale mimo to nie jest to powieść dołująca. Niesie ona przesłanie, że nawet w najciemniejszym punkcie życia można dostrzec promyk nadziei i przemienić ból w coś wartościowego. Coś, co sprawia, że nadal warto żyć.

Ostatnia noc Olivii
Autor: Christina McDonald
Tłumaczenie: Klaudia Wyrwińska
Gatunek: thriller, kryminał, sensacja,
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Data wydania: 2 października 2019 r.

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Agnieszka Satława Recenzent

Jako wielka fanka Harrego Pottera wciąż czeka na list z Hogwartu. W międzyczasie zaczytuje się w fantastyce, ale innymi gatunkami też nie gardzi. Nałogowo ogląda seriale DC. Uwielbia komiksy paragrafowe, a w planszówki może grać godzinami. Nigdy nie opuszcza nowej produkcji Marvela ani Disneya. Ma alergię na horrory.