Cezary Zbierzchowski. Distortion – recenzja

Cezary Zbierzchowski, który na swoim koncie ma już kilka ciekawych historii z gatunku science-fiction, tym razem zabiera swoich czytelników na wojnę. Jego najnowsza powieść jest bowiem historią zbrojnego konfliktu osadzonego w realiach fikcyjnego państwa, które może jednak być alegorią współczesnych starć blisko-wschodnich. Co jednak Distortion ma wspólnego z dotychczasową twórczością autora? O tym za chwilę.

Bohaterami książki są kapral Markus Trent oraz członkowie jego oddziału. Biorą oni czynny udział w wojnie domowej w Remarku. Są żołnierzami sił pokojowych z Republiki Rammy i mają za zadanie utrzymywać porządek w ogarniętym chaosem państwie. Nic tu nie idzie jednak po myśli sił stabilizacyjnych. Bojownicy poczynają sobie coraz odważniej, zagrażając wszystkim wokół, a miejscowa ludność coraz bardziej zawiedziona bratnią pomocą. Napięcie narasta z każdym dniem, by w finale wybuchnąć ze zdwojoną siłą.

Początkowo ta wojenna historia jest nakreślona ludzką tragedią, dramatycznymi wyborami i próbami utrzymania w sobie choć źdźbła człowieczeństwa. W miarę lektury Distortion przeradza się w opowieść w stylu hard science-fiction. Zagrożenie wojenne okazuje się bowiem najmniejszym problemem, a piekło wojny jest niczym przy prawdziwym piekle wszechobecnego zła.

Distortion to mocna historia wojenna, która pokazuje zło i bezsens wojny, stanowiąc metaforę piekła. Jakie znaczenie ma z kim walczymy, kiedy w konflikcie cierpią i giną niewinni? Na duży plus należy zaliczyć bardzo płynne przejście z historii wojennej do intrygującego i trzymającego w napięciu horroru science-fiction. Wszystko to w oparach walki o człowieczeństwo, emocji, lojalności, przyjaźni i poświęcenia. Warto poznać tę opowieść.

Distortion
Autor: Cezary Zbierzchowski
Wydawnictwo: Powergraph
Gatunek: wojenna, science fiction
Data wydania: 20 września 2019

 

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Powergraph

 

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.