Johannes Schachmann. Życie i czasy – recenzja komiksu

Wydawnictwo 23, które w zeszłym roku pojawiło się na polskim rynku zajmuje się wydawaniem produkcji nietypowych i intrygujących. Po sukcesie pierwszego komiksu zatytułowanego Brom (w weekend dzieło Unki Odyi zostało wybrane najlepszym polskim komiksem 2018) przyszedł czas na kolejną pozycję wydawniczą. Mowa o komiksie autorstwa Mateusza Piątkowskiego i Jacka Kuziemskiego Johannes Schachmann. Życie i czasy.

Jest to zbiorcze wydanie opowiadań, które na przestrzeni lat ukazywały się w zinie Warchlaki. Tytułowy mag jest bohaterem każdej z luźno połączonych ze sobą historyjek. Poza Johannesem Schachmannem na kartach komiksu pojawiają się słudzy krasnoludy, wróżka Frumentina, zakonserwowana głowa Czyngis-chana, a nawet sam Lenin. Wszyscy razem mieszkają w zamku czarodzieja, przeżywając mnóstwo przygód wypełnionych absurdalnym humorem.

Na zbiór składa się dziesięć historii, w których centrum znajduje się tytułowy mag. Twórcy, wymyślając mu kolejne przygody, kierowali się głównie humorem, momentami absurdalnym, a chwilami wręcz abstrakcyjnym. Przy tym chętnie sięgają po różnorodne gatunki i wprowadzają wiele nowych wątków. Jedno jest pewne – dobra zabawa gwarantowana. Bo jak inaczej można nazwać rewolucję proletariacką w wykonaniu krasnoludków, czy dyskusjach z zapeklowaną głową mongolskiego przywódcy?




Poza tym wrażenie robi kreska tego albumu. Początkowo wydaje się prosta i niedbała. Z każdą jednak stroną nabiera charakteru. Okazuje się bowiem, że taka forma obrazu nie przysłania warstwy fabularnej i mocno eksponuje to, co w tym albumie jest najważniejsze, czyli humor sytuacyjny i dialogowy.

Johannes Schachmann. Życie i czasy to album, który ma szansę powtórzyć sukces Broma. Opowieści ze świata ekscentrycznego czarodzieja nie tylko gwarantują przeżycie zabawnych przygód z Schachmannem, ale ukazują wydarzenia powstałe z pasji i przyjemności rysowania.

Johannes Schachmann. Życie i czasy
Twórcy: Mateusz Piątkowski, Jacek Kuziemski
Wydawnictwo: Wydawnictwo 23
Gatunek: powieść graficzna
Data wydania: 28 wrzesień 2019

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu 23

 

 

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.