Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia. Marianna Fijewska – recenzja

Konia z rzędem każdemu, kto nigdy nie słyszał o strajku pielęgniarek. Najczęstszy powód? Zbyt niskie pensje oraz zbyt mało personelu w stosunku do ogromu pracy w szpitalach czy klinikach. Nad tym i innymi problemami pochyla się dziennikarka, Marianna Fijewska, w swojej najnowszej książce Tajemnice pielęgniarek. Prawda i uprzedzenia. 

Pierwszym, co uderza nas w tej propozycji, jest to, iż lwią część tekstu stanowią wypowiedzi zajmujących tytułową posadę kobiet. Autorka wspomina we wstępie, iż wywiady trwały około dwunastu tygodni, a ona sama rozmawiała z ogromną liczbą pielęgniarek. Ma to pokrycie w rzeczywistości, ponieważ rozstrzał osób wypowiadających się na określone tematy jest spory – od żółtodziobów i studentów pielęgniarstwa, przez kobiety pracujące w zawodzie po trzydzieści-czterdzieści lat, po lekarzy oraz pacjentów. Wypowiedzi są różnorodne, czasami wręcz sprzeczne, warto jednak pamiętać, iż tych ludzi łączy ten sam świat, ale środowisko potrafi być inne. Dla przykładu autorka zestawiła odczucia kobiet pracujących w szpitalach publicznych oraz tych z placówek prywatnych, a także pracujących na różnych oddziałach. 

Po drugie warta podkreślenia jest neutralność autorki, nie zajmuje ona żadnego stanowiska, nie staje po stronie pacjenta, zmęczonej życiem pielęgniarki czy wpływowego dyrektora placówki – Marianna Fijewska jest całkowicie obiektywnym i niezależnym słuchaczem przedstawionych zdarzeń. Cierpliwie słucha każdej z osób i docieka szczegółów, aby czytelnikowi, niezainteresowanemu tematem, przybliżyć jak najbardziej jego problematykę. Pozycja nie jest objawieniem, nie mówi też o niczym, o czym byśmy wcześniej w opowieściach czy mediach nie słyszeli. Podejmuje jednak naprawdę ważne problemy dotyczące tego świata 




Poruszający element Tajemnic ton podszept buntu. Rewolucji wręcz. Usługiwanie i poniżanie pielęgniarek to już przeszłość. Bez fałszywego wstydu walczą one o pieniądze i traktowanie, jakie im się należy, o godne warunki pracy i rekompensatę za zaniedbania, których ofiarami padają każdego dnia. Z przytaczanych wypowiedzi wynika, iż nie wstydzą się one wyśmiewać dziurawego systemu i nieścisłości w ustawach, o które tak żarliwie walczyły. Dzięki temu książka ma w sobie coś energetyzującego, mimo, iż jest to raczej literatura faktu. 

Tajemnice pielęgniarek to coś czego wcześniej nie było. Nie jest to piękna książka. Chociaż brutalna i szczera, zachęca do zbadania chociażby samym obiektywizmem, który oferuje nam autorka. Z tego też powodu polecam nie tylko tym, którzy obracają się w medycznym środowisku. 

Tajemnice pielęgniarek
Autor: Marianna Fijewska
Gatunek: Faktu
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 13 lutego 2019

 

 

 

ZA EGZEMPLARZ DO RECENZJI DZIĘKUJEMY WYDAWNICTWU W.A.B.:

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Ola Durjasz Recenzent

Jako mól książkowy czyta dosłownie wszystko co wpadnie w jej dłonie, zaś nieco wybredny gust literacki sprawia, iż nie waha się wprost napisać co sądzi o konkretnej pozycji.