Geraint Jones. Krwawy Las – recenzja

Geraint Jones to literacki debiutant, choć ogromne doświadczenie i szkołę życia odebrał w czasie służby wojskowej w Iraku i Afganistanie. Po odejściu ze służby ochraniał statki handlowe przed piratami z Afryki. Zaskoczeniem więc może być, że teraz próbuje sił w pisarstwie. Z drugiej strony nie dziwi fakt, że głównym wątkiem jego debiutu jest właśnie wojna. Krwawy Las opowiada bowiem o przygodach rzymskiego legionisty.

Akcja tej historii rozgrywa się w 9 roku po Chrystusie. W lesie Teutoburskim dochodzi do bitwy legionów rzymskich z germańskimi ludami. Dla Rzymian jest to jedna wielka masakra, z której z życiem uchodzi tylko jeden człowiek. Znaleziony ranny w zagajniku przez swoich rodaków, twierdzi że nic nie pamięta. Ocalały zostaje wysłany do Legionu XVII, jako ofiara bitwy i dostaje imię Felix, co oznacza szczęśliwy. Niestety nie jest to koniec jego wojennych przygód, a wręcz przeciwnie. Krwawa wojna dopiero się rozkręca. Pytanie tylko jaką rolę odegra w niej Felix?

Akcja tej historii trzyma w napięciu przez całą książkę. Przesycona jest potem i krwią, a walka żołnierzy o przetrwanie to jedna wielka makabra. Autor wcale nie bawi się w łagodzenie ich przejść. Wręcz przeciwnie, cała historia przesycona jest realizmem i brutalnością. Wulgaryzmy wylewają się z każdej strony. Może być to dla niektórych trochę męczące, ale nie sądzę by żołnierze w takiej sytuacji bawili się w stylizowanie swoich wypowiedzi i łagodną konwersację.

Bohaterowie też są indywidualnościami. Każdy ma coś do powiedzenia, choć na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Felix. Lider jest brutalem i tyranem. W drużynie wyróżnia się zaś stary żołnierz, który zęby zjadł na niejednej bitwie – doświadczony, ale i zniechęcony. Poza tym mamy tu wielkiego patriotę, religijnego żołnierza, oddanego i myślącego o rodzinie, które to wspomnienie trzyma go przy życiu. Cała zaś drużyna wpisuje się w stereotyp twardzieli, którzy nie cofną się przed niczym i za wszelką cenę dążą do celu. 




Krwawy Las to zawrotna i trzymająca w napięciu historia. Realistyczna i brutalna, ale zarazem uniwersalna. Pewne postawy bowiem możemy przerzucić na różny grunt, a efekt będzie podobny. Jednak okres początku naszej ery też ma wiele do zaoferowania, a autor umiejętnie to wykorzystuje tworząc historię o poświęceniu, oddaniu ale i przetrwaniu, wojnie i beznadziejności, gdzie fikcja przeplata się z faktami. Czekamy na tom drugi.

Krwawy Las
Autor: Geraint Jones
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Gatunek: powieść wojenna, powieść historyczna
Data wydania: 12 lutego 2019

 

Za materiał do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Rebis

 

http://www.rebis.com.pl/

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.