Mao. Cesarstwo Cierpienia – recenzja premierowa

Mao. Cesarstwo Cierpienia to kolejna odsłona rewelacyjnego cyklu, który na naszym rynku wydawniczym ukazuje się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Mowa oczywiście o Obliczach Zła, które prezentują największych zbrodniarzy ubiegłego wieku i ideologie, które propagowali. Tym razem wśród tego niechlubnego grona znajdziemy Mao Zedonga, który jak się okazuje odpowiedzialny jest za śmierć dużo większej liczby ludzi niż Hitler i Stalin razem wzięci.

Chiny jako jeden z wielu krajów przeszedł transformację stając się krajem czysto komunistycznym. Oczywiście nie stało się to na życzenie grupki ludzi. Procesy te zapoczątkowane zostały kilkudziesięcioletnim udręczeniem chłopów. Głód, zarazy, bieda były czymś naturalnym. Średni wiek życia Chińczyków zamykał się w czterdziestu latach. Pojawił się wtedy mało znany Mao Zedong i dzięki niezwykłej charyzmie porwał miliony ludzi. Przeprowadził rewolucję, która miała zmienić losy całego państwa. I tak się stało. Czy jednak Chiny Mao stały się rajem dla wyzyskiwanych i biednych?

Odpowiedź jest oczywista. Rewolucja, która doprowadziła do zmiany władzy w tym miliardowym pod względem liczby ludności państwie, pochłonęła za sobą ponad pięćdziesiąt milionów ofiar. Większość zmarła z głodu, innych zamordowano. Czy była to cena, którą społeczeństwo mogło zapłacić za zmianę jednego reżimu na drugi? Są to oczywiście tylko oficjalne dane. W chińskich archiwach, do których dostępu nie ma nikt z zewnątrz, może znajdować się jeszcze więcej informacji, które są w stanie przedstawić obraz tych „wspaniałych” przemian w największym azjatyckim kraju.




Færøvik ukazuje bardzo szczegółowo dokonania Mao i rewolucji, która za nim kroczyła. Koncentruje się na okresach rządów od 1949 roku do jego śmierci w 1976 roku, przedstawiając wszystkie etapy i zmiany, które następowały w chińskim społeczeństwie. Całość oczywiście ukazana zostaje przez pryzmat tytułowego cierpienia, które rozprzestrzeniło się po całym nowym cesarstwie niczym ogromna plaga dotykająca prawie każdego. Element ten jest w tej książce zarysowany najmocniej i tak naprawdę to właśnie cierpienie całego narodu jest jej istotą. Sam obraz Mao, mimo że bardzo szczegółowy, schodzi na drugi plan, choć paradoksalnie jako sprawca ogromnego zła staje się najważniejszy.

Autor zestawia również komunizm chiński z sowieckim. Ukazuje podejście Stalina do samego Mao i chińskich komunistów. Jego lekceważenie azjatyckiego przywódcy. Pierwszą wizytę Mao w Związku Sowieckim, która okazała się olbrzymią porażką. Nie dość, że już początek wizyty nie układał się po myśli Mao, który nie został potraktowany poważnie a następnie przez kilka tygodni przebywał w odosobnieniu, to finalnie Stalin narzucił mu swoje rozwiązania. Tymczasem spotkanie w prasie opiewane było hasłami o zacieśnieniu współpracy przez dwa wielkie mocarstwa.  Stalin nie traktował chińskich chłopów jako partii robotniczej. Dla niego to nie byli rewolucjoniści.

Mao. Cesarstwo Cierpienia daje pełny wgląd w życie i działanie Mao, a także ukazuje życie całego społeczeństwa pod rządami tyrana. Torbjørn Færøvik przedstawia wydarzenia i historie od których włos jeży się na głowie. Opowieści świadków i dane z archiwów do których badacze mogli zajrzeć potwierdzają tylko ten przerażający obraz cierpień milionów. Książka z jednej strony przeraża, ale także zmusza do refleksji. Pozwala również zastanowić się nad przyczynami tego stanu rzecz. Zło zwyczajnie rodzi zło. Nie można budować lepszej przyszłości na milionach ofiar. W tym przypadku tak właśnie było. W ciągu tylko kilkudziesięciu lat idee marksistowskie doprowadziły do śmierci przeszło stu milionów ludzi na całym świecie, z czego w samych Chinach około 45 milionów. Te liczby na papierze mogą znaczyć niewiele, a my do końca nie jesteśmy sobie nawet wyobrazić skali tego cierpienia. Trzeba więc o tym pamiętać, szczególnie, że w dzisiejszych czasach, kiedy to zbrodnie komunistyczne stara się pominąć, zapomnieć o nich, a nawet wmawiać ludziom, że ich nie było. Tym bardziej należy polecać książkę Torbjørna Færøvika.

Mao. Cesarstwo Cierpienia
Autor: Torbjørn Færøvik
Tłumaczenie: Ewa Partyga
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Seria: Oblicza Zła
Gatunek: literatura Faktu
Data wydania: 20 września 2018

 

ZA EGZEMPLARZ DO RECENZJI DZIĘKUJEMY:

 

http://www.proszynski.pl/

 

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.