Tymek i Mistrz. Tom 1 – recenzja

Pierwszy raz pojawili się około piętnastu lat temu na w Komiksowie, dodatku do Gazety Wyborczej i od tamtej pory skradli serca fanom zabawnych historii. Mowa oczywiście o Tymku i Mistrzu, postaciach stworzonych przez Rafała Skarżyckiego i Tomka Lwa Leśniaka. Bohaterowie na setkach stron przeżywają całe mnóstwo niesamowitych, zwariowanych i absurdalnych przygód, nie pozwalając czytelnikom na nudę nawet przez chwilę.

Mistrz to czarodziej, roztargniony i zakręcony, ale czarodziej. Tymek to zaś jego niesforny uczeń. Czasami możemy jednak się zastanawiać, czy nie powinno być odwrotnie. Być może nie byłoby jednak wtedy tylu zabawnych gagów i przezabawnych sytuacji. Oprócz dwójki niecodziennych, nawzajem uzupełniających się bohaterów, na kartach komiksu pojawia się całe mnóstwo postaci epizodycznych. Najzabawniejszym są główni przeciwnicy naszej dwójki, czyli czarnoksiężnik Psuj i jego uczeń Popsuj, którzy za wszelką cenę chcą pokonać Mistrza i Tymka.

Bohaterowie przeżywają dziesiątki niesamowitych przygód podróżując w czasie i przestrzeni. Spotykają królów, księżniczki, cyklopa, trole, olbrzymy, wampiry i wilkołaki. Poznają smoka i stają się obiadem da ludożerców. Biorą udział w wyścigu samochodowym, uczą się latać samolotem, a nawet odbywają podróż w kosmos. Ich przygody okraszone są finezją, pomysłem, ale i mnóstwem humoru i absurdu. Każda historia zakończona jest zaś pointą, która odsłania pewne archetypy.

Wizualnie te historie też są świetnie dopracowane. Kreskówkowy charakter i całe palety barw na każdej stronie zwracają na siebie uwagę, przykuwają oko. Wyrazisty, choć lekko karykaturalny jest plan pierwszy. Tło najczęściej jest tylko zarysowane, albo nie istnieje.

Tymek i Mistrz to jednak z tych opowieści, która skierowana jest nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych. To historia, która bez problemu rozbawi każdego smutasa. Poza tym bohaterowie budzą niemałą sympatię, dzięki temu wspólna podróż z nimi jest niesamowitą frajdą.

Tymek i Mistrz. Tom 1
Scenariusz: Rafał Skarżycki
Rysunki: Tomasz Lew Leśniak
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Gatunek: komiks

 

 

 

 

za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Kultura Gniewu

CHCESZ WIĘCEJ RECENZJI NAJNOWSZYCH KOMIKSÓW? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.