Martwi za życia. Graham Masterton – recenzja

Martwi za życia to siódmy tom cyklu o przygodach komisarz Katie Maguire, autorstwa Grahama Mastertona, który niedawno ukazał się na polskim rynku nakładem wydawnictwa Albatros. Akcja, podobnie jak w tomach poprzednich, rozgrywa się w mieście Cork w Irlandii, a ambitna policjantka kolejny raz dostaje do rozwiązania nietypową i trudną sprawę kryminalną, a zarazem stara się poradzić sobie ze swoimi prywatnymi problemami.

Po nieudanej akcji Trójząb, komisarz Maguire ma mnóstwo roboty, głównie papierkowej. Przestępcy nie planują jej jednak z tego względu odpuszczać. Fala narkotyków zalewa miasto, a jakby tego było mało w okolicach szaleje gang złodziei psów. Dodatkowo policja przyjmuje zgłoszenia zaginięcia młodych ludzi. Na pierwszy rzut oka sprawy te nie mają ze sobą nic wspólnego. Z czasem jednak wychodzą powiązania, których tropem zaczyna podążać detektyw i wpada na ślad afery, która wstrząśnie całym miastem.




Intryga kryminalna idzie w parze z prywatnymi perypetiami protagonistki. W pracy nie ma lekko, ale życie codzienne z kalekim byłym chłopakiem też nie należy do łatwych. Autor daje nawet do zrozumienia, że bohaterka woli jednak spędzać czas w pogoni za przestępcami niż na przebywaniu w domu w „niekomfortowej” dla niej sytuacji. Poza tym dostajemy wiele nawiązań do historii Irlandii i bieżącej sytuacji politycznej.

Fani przygód Maguire raczej nie powinni być rozczarowani. Intrygująca fabuła, choć przewidywalna w wielu aspektach, pozwala jednak wkręcić się w tę opowieść. Autor stawia tu głównie na budowanie historii i serwowanie czytelnikom finezyjnych oraz wyrafinowanych opisów tortur, których doświadczają ofiary. Zabieg ten pozwala wzbudzić w czytelniku poczucie zagrożenia i lęku. Odbiorca momentalnie stawia siebie na miejscu bohatera i zastanawia się co on samy zrobił, co by myślał i jak się zachował. Pod tym względem Martwi za życia robią spore wrażenie.

Martwi za życia
Autor: Graham Masterton
Tłumacz: Anna Dobrzańska
Wydawnictwo: Albatros
Gatunek: Thriller
Data wydania: 31 stycznia 2018

Za materiał do recenzji dziękujemy wydawnictwu:
http://www.wydawnictwoalbatros.com/
CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.