Cienie. Wojciech Chmielarz – recenzja

Wojciecha Chmielarza chyba nie trzeba przedstawiać fanom powieści kryminalnych. Jest autorem poczytnego cyklu o przygodach komisarza Jakuba Mortki oraz niejednoznacznego cyklu gliwickiego. Jego najnowsza powieść, Cienie, wydana nakładem wydawnictwa Marginesy kontynuuje przygody komisarza Mortki i już na wstępie powiem, że nadal fascynuje i trzyma w napięciu.

Historia zaczyna się od zabójstwa dwóch kobiet w Milanówku. Być może byłoby to zabójstwo jak ich wiele, gdyby nie fakt, że na miejscu zdarzenia policjanci znajdują służbową broń jednego ze służbistów, która użyta została do zabójstwa. Na miejsce zdarzenia wezwany zostaje komisarz Mortka, gdyż jak się okazuje broń należy do podkomisarza Kochana, jego wieloletniego przyjaciela. Nie wierzy on w winę Kochana, ale dowody jednoznacznie wskakują na niego, a jakby na potwierdzenie faktu sam zamieszany znika.




Początek tej historii jest zaskakujący i enigmatyczny. Jeżeli jednak sądzicie, że cała fabuła będzie krążyła wokół tego wydarzenia to jesteście w błędzie. Wojciech Chmielarz nie byłby sobą, gdy nie zagmatwał tej historii do maksimum. Wątek podkomisarza Kochana szybko schodzi na plan boczny, a na czołówkę wysuwają się wydarzenia z przeszłości, tej bliskiej jak i odległej. Kładą się tytułowym cieniem na bieżące wydarzenia, w których każdy z bohaterów ma swoją tajemnicę z przeszłości, której nie chciałby pokazać światu.

Cienie łączą w sobie wielowątkową fabułę, autor natomiast rewelacyjnie kreśli swoich bohaterów. Do tego, co już wiemy, wprowadza wiele ciekawostek, nowe tajemnice wychodzą na światło dzienne. Pojawiają się kolejne niejednoznaczne postacie, które zdolne są do wszystkiego. Intryga wymyślona przez Wojciecha Chmielarza jest mistrzowsko poprowadzona i trzyma w napięciu od pierwszych stron do samego końca. Wszystko zaś nakreślone jest przez pryzmat władzy, lokalnych znajomości i wielkich pieniędzy, czyli współczesnych żądz, które niejako motywują nasze działania. Bo nie ma znaczenia, czy ktoś jest politykiem, lobbystą, gangsterem czy policjantem. Każdy wykorzystuje swój status, aby dążyć do obranego celu.

Twórczość Wojciecha Chmielarza to już pewne zjawisko, które nie dość, że jest nie do podrobienia, to śmiało może wyznaczać nowe kierunki w polskiej powieści kryminalnej. To bez wątpienia czołowy polski autor gatunkowy i spokojnie może konkurować z pisarzami zagranicznymi. Cienie, znakomitą intrygą oraz świetnie poprowadzoną fabułą, tylko to potwierdzają. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko jak najszybciej zapoznać się z najnowszą historią komisarza Mortki, jak również z całym cyklem.

Cienie
Cykl: Jakub Mortka
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Gatunek: kryminał, thriller
Data wydania: 17 stycznia 2018

 

 

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy

 

 

CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

 

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.