China Mieville. Ostatnie dni nowego Paryża – recenzja

Współczesna fantastyka to głównie science-fiction, fantasy lub horror. Oczywiście dzieje się tak ponieważ wszystko, co na swój sposób ugruntowane i poukładane chyba sprzedaje się najlepiej. Fantastyka jednak na tym się nie kończy. W ostatnim czasie coraz większą popularnością zaczyna się cieszyć China Mieville, twórca tak zwanego weird fiction, a zarazem laureat trzech nagród Atrhura C. Clarke’a. Już samo to może świadczyć o poziomie jego twórczości, a to nie jedyne nagrody, które otrzymał.

Ostatnie dni nowego Paryża idealnie wpisują się w jego dotychczasową twórczość. Jeżeli ktoś liczy na odjechaną podróż do świata, w którym nic nie jest takie jak powinno być, to historia ta jest właśnie dla niego. Jej akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. W roku 1941, w ogarniętej wojną Marsylii zjawia się amerykański inżynier i adept sztuk tajemnych – Jack Parsons. Potrafi on wpływać na różne przedmioty. W czasie wizyty w mieście postanawia użyć swojego wynalazku. Niestety konsekwencje tego są przerażające. Druga płaszczyzna ukazuje lata pięćdziesiąte, gdzie samotny bojownik Thibaut, próbuje wydostać się z okupowanego miasta.




To, czego jesteśmy później świadkami, przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania. Wizje, które serwuje nam Mieville, z jednej strony fascynują, a z drugiej przerażają. Postacie, które ożyły w wyniku eksperymentu snują się po mieście niczym w surrealistycznym śnie. Świat przedstawiony jest nierzeczywisty, nadprzyrodzony, jak byśmy śledzili wydarzenia z innego wymiaru. Wizja jest bardzo abstrakcyjna i  nie pozbawiona celowych absurdów, a zarazem przepełniona powagą, co oczywiście tworzy pewien dysonans.

Rodzi się zatem pytanie w jakim celu tworzyć takie historie? Odpowiedzi na to na pewno nie ma jednoznacznej. W tym przypadku, albo przyjmujemy opowieść jako całość, albo ją odrzucamy. Faktem jest jednak, że jest w niej coś fascynującego. Inaczej nie możemy bowiem opisać realiów, w których potwory ze znanych dzieł kultury przewijają się przez zgliszcza wojennej Francji.

Ostatnie dni nowego Paryża to nietypowa opowieść ukazująca alternatywną historię drugiej wojny światowej przesiąknięta fantastycznymi, surrealistycznymi wizjami, które bardzo intensywnie oddziałują na naszą wyobraźnię. Jest to nowe spojrzenie na fantastykę, która powoli odchodzi od swoich tradycyjnych ram.

Ostatnie dni nowego Paryża
Autor: China Mieville
Tłumacz: Krystyna Chodorowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Gatunek: weird fiction, historia alternatywna
Data wydania: 22 stycznia 2018

 

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Zysk
CHCESZ WIĘCEJ CIEKAWYCH RECENZJI KSIĄŻEK? POLUB TĘ STRONĘ:

Tomasz Drabik Administrator

Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.