byNWR – platforma streamingowa Nicolasa Windinga Refna

W ostatnim czasie streamingowe platformy internetowe wyrastają jak grzyby po deszczu. Jest przecież nie tylko Netflix, ale każdy duży gracz na rynku chce mieć swoją: HBO GO, Amazon, Disney+, DC Universe i wiele, wiele innych. Nie każda jest warta uwagi, a niektóre nie mają siły przebicia, jak pokazuje wycofanie się Showmaxa z polskiego rynku.




Jest jednak pewna platforma, którą z uwagi na niską promocję można zupełnie przegapić, szczególnie że właściwie dopiero raczkuje i jej baza nie należy do największych. Ale warto się jej przyjrzeć z dwóch powodów. Po pierwsze – jej twórcą jest ekscentryczny Nicolas Winding Refn, reżyser takich filmów jak Drive, Tylko Bóg wybacza czy Neon Demon. Po drugie – jest dostępna zupełnie za darmo. Wystarczy się zarejestrować (pod TYM ADRESEM) i już można cieszyć się z jej dobrodziejstw. Mowa o byNWR. Reżyser sygnuje platformę własnym nazwiskiem i na razie oferuje nam odrestaurowane, zapomniane filmy exploitation plus masę dodatkowych materiałów.

– Chciałbym, żeby ta platforma była niekontrolowanym miejscem pięknego chaosu, gdzie każdy będzie mógł tworzyć swoje własne światy w wolności słowa, bez ograniczeń ze strony dużego biznesu. Miejscem wolnego dostępu – przekonuje Refn w wywiadzie dla The Guardian.

Serwis streamingowy Refna wystartował w sierpniu i zawiera filmy z kolekcji reżysera, do których należą zapomniane perełki, dzieła amatorów i produkcje wyświetlane dawno temu gdzieś w kinach samochodowych.

Baza podzielona jest na segmenty, które prezentowane są w odstępach czasowych. Na początek otworzony został cykl „Regional Renegades”, w ramach którego przez trzy miesiące pojawiały się trzy kolejne produkcje: The Nest of The Cuckoo Birds, Hot Thrills and Warm Chills i Shanty Tramp. W kolejnym segmencie „Missing Links” pojawiły się filmy: Night Tide, If Footmen Tire Yoy, What Will Horses Do? i Spring Night, Summer Night.

Trzeci segment, „Hillbillies, Hustlers and Fallen Idols” został uruchomiony w grudniu. Jako pierwszy pojawił się film Cottonpickin’ Chickenpicksers. W styczniu zobaczymy Wild Guitar a w lutym House on Bare Mountain. Zapowiedziano również już czwarty segment „Smell of Female”.

Każdy z cykli posiada swojego kuratora, który wprowadza odbiorców w atmosferę segmentu np. poprzez specjalnie przygotowany esej. Ale to nie wszystko. Jest jeszcze dział „Expressway”, w którym znajdziemy podcasty, filmowe felietony, grafiki, komiksy, rejestracje koncertów i wiele innych treści, które szeroko powiązane są z danym tematem.

Trzeba jednak przyznać, że nawigacja po stronie nie należy do prostych i intuicyjnych, do wielu treści trzeba dotrzeć poprzez panele boczne.

Otrzymujemy więc miejsce, w którym znajdziemy filmy, o których większość z nas nigdy nie słyszała, nic więc dziwnego, że i sama platforma nie należy do popularnych. „Bagna, kluby ze striptizem, soul, punk rock i muzyka country, dzikie kobiety i mężczyźni z obsesją” – tymi słowami projekt podsumowuje NWR. Warto samemu się przekonać, czy w tym niezwykłym miejscu znajdziecie coś dla siebie.

Redakcja Recenzent
follow me