Jaskółcza Dolina – recenzja

Jaskółcza Dolina to drugi tom trzynastoczęściowego cyklu Jaskółki i Amazonki. Autorem jest Arthur Ransome, brytyjski pisarz i dziennikarz. Zasłynął on tym młodzieżowym cyklem, który na długie lata przyniósł mu popularność. Pierwszy tom napisał w 1930 roku, a ostatni w 1967, choć w całości go nie ukończył. Książka została wydana dopiero w 1988 roku. Obecnie za sprawą wydawnictwa Zysk i S-ka, którego nakładem ukazał się tom drugi, możemy zaczytywać się w klasyce literatury młodzieżowej.

Bohaterami tej historii są młodzi Walkerowie: John, Susan, Titty i Roger, zwani Jaskółkami. Rozpoczynają się wakacje, a rodzeństwo ponownie planuje je spędzić nad jeziorem. Rok wcześniej spotkali tam siostry Blackett, zwane amazonkami, z którymi po burzliwym początku znajomości, nawiązała się przyjaźń. Niestety początek tych wakacji dla Jaskółek rozpoczyna się tragicznie. Ich łódka rozbija się o skały, a wraz z Amazonkami przyjeżdża ich straszna ciotka. Zapowiadają się najgorsze wakacje w ich życiu.

Życie przynosi jednak mnóstwo zaskakujących rozwiązań. Uszkodzona łódka i zaborcza ciotka sprawiły, że dzieciaki zamiast biwakować na wyspie Żbika muszą znaleźć nowe miejsce do zabawy. Przypadkiem znajdują wspaniałe miejsce zwane Jaskółczą Doliną, gdzie mogą zapoznać się z miejscową ludnością i folklorem. Biorą udział w psich wyścigach i poznają życie na farmie. Wspinają się także na miejscową górę nazwaną przez siebie Kanczendżungą.




Jaskółcza Dolina to niesamowita historia ukazująca perypetie nastoletnich bohaterów, którzy spędzali swoje dzieciństwo na biwakowaniu, żeglowaniu i wędkarstwie. Zaskakujące? Coś co dla większości współczesnych młodych ludzi byłoby nie do pomyślenia. Powieść ta jest swojego rodzaju pochwałą zdrowego trybu życia, zaradności i samodzielności.

Jaskółcza Dolina
Autor: Arthur Ransome
Tłumacz: Katarzyna Krawczyk
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Gatunek: literatura młodzieżowa, przygodowa
Data wydania: 5 grudnia 2017

 

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Zysk

Tomasz Drabik Administrator
Radomianin z pochodzenia. Technolog żywności z wykształcenia. Pasjonat dobrego kina, lecz nie gardzi ciekawą książką. Uwielbia Pasikowskiego, Manna i Lehane.